Zadbaj o kręgosłup swojego dziecka

opr. fir

Zbyt ciężkie plecaki, siedzący tryb życia oraz brak ruchu, to jedne z wielu przyczyn wad postawy u dzieci i młodzieży. Nawet 30 proc. z nich może mieć problemy z kręgosłupem – ostrzegają specjaliści.

Dzieciom i młodzieży zaleca się częste pływanie. Jest to aktywność, która wzmacnia mięśnie wokół kręgosłupa i nie naraża ich na duże obciążenia. fot. Archiwum
Wiek wczesnoszkolny to czas wielu zmian, zarówno w budowie ciała dziecka, jak i w jego trybie życia. W tym czasie kręgosłup jest bardziej podatny na wpływ czynników zewnętrznych, które mogą negatywnie wpłynąć na postawę dziecka. Wady kręgosłupa i idące za nimi skutki mogą być widoczne przez całe życie.

Obserwować i reagować

Jak podkreślają specjaliści, kluczem do wczesnego wykrywania wad postawy u dzieci jest ich regularna obserwacja. Tłumaczą, że okresowe bilanse zdrowia dziecka odbywają się za rzadko, aby możliwe było wychwycenie wad w ich początkowym stadium. Dlatego samodzielne badania powinny być przeprowadzane przez rodziców przynajmniej raz na trzy miesiące. Objawy, jakie mogą zostać wykryte podczas tego typu obserwacji to m.in. uniesienie jednego barku, odstawanie łopatek, czy odchylenie kręgosłupa od linii prostej (przez skórę wyczuwalne są kostne punkty kręgosłupa tzw. kosteczki lub guziczki). Prosząc dziecko o pochylenie się do przodu, w prosty i skuteczny sposób można zauważyć u niego początki skoliozy. W momencie, gdy rodzic podejrzewa pojawienie się deformacji kręgosłupa, zalecana jest wizyta u lekarza rodzinnego, który jeśli potwierdzi wstępne rozpoznanie – skieruje dziecko na dalsze badania do specjalisty – ortopedy. Wczesne wykrycie wady kręgosłupa może zapobiec przeobrażeniu się jej w poważniejszą chorobę.

Małe deformacje, asymetrie czy inne nieprawidłowości w budowie kręgosłupa sprawiają, że kręgosłup traci swoją naturalną elastyczność, giętkość i ruchomość. Mogą one powiększać się wraz z rozwojem dziecka i niekorzystnie wpływać na jego ogólną sprawność – mówi prof. Tomasz Kotwicki z Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi w Poznaniu i dodaje: – Wady postawy mogą doprowadzić również do pogorszenia funkcjonowania niektórych narządów wewnętrznych. Młodzieńcze wady postawy mogą towarzyszyć dzieciom nawet do okresu dorosłości. Czym szybciej wykryjemy zniekształcenie kręgosłupa u najmłodszych, tym pewniejszym jest brak problemów tej natury w życiu dorosłym”.

Właściwa edukacja i profilaktyka

Lekarze przekonują, że warto pokazywać dzieciom, jak utrzymywać prawidłową postawę ciała w trakcie codziennych aktywności, takich jak stanie, chodzenie czy bieganie. Ważnym czynnikiem w procesie rozwoju dzieci jest także zapewnienie im jak największej ilości ruchu. Aktywne spędzanie czasu z rówieśnikami może zniwelować negatywne skutki statycznego obciążenie kręgosłupa, charakterystycznego dla siedzącego trybu życia. Bardzo często dzieci nieświadomie starają się przeciwdziałać pozostawaniu w długotrwałym bezruchu. Podczas lekcji w szkole, odrabiania prac domowych lub w trakcie innych, „statycznych” czynności rekompensują sobie siedzącą pozycję różnymi delikatnymi ruchami ciała (np. pochylaniem się czy kołysaniem). W pewnych sytuacjach ta naturalna ochrona zostaje jednak „wyłączona”. Dzieje się to wtedy, gdy dzieci skupiają się np. na tym, co wyświetla się na ekranie telewizora lub komputera. Pozostanie w bezruchu przez 5 czy 10 minut prowadzi do napięcia mięśni , a w efekcie – późniejszego bólu kręgosłupa.

Pierwszym krokiem do zapewnienia prawidłowej postawy ciała dziecka, jest zadbanie o rozwój jego masy mięśniowej, a także ogólnej sprawności fizycznej. Najłatwiej można to osiągnąć, zachęcając je do udziału w zajęciach wychowania fizycznego i ogólnej pozaszkolnej aktywności. Po wielu godzinach spędzonych w szkolnej ławce, 45-minutowy ruch przynosi wiele korzyści dla młodego organizmu. Istotne jest to, aby dziecko nie zniechęcało się do ćwiczenia małymi niepowodzeniami. Dobrze przygotowany do prowadzenia zajęć pedagog umiejętnie dobiera zakres ćwiczeń do możliwości grupy uczniów. W rezultacie regularnych ćwiczeń rozwiniętych zostanie pięć podstawowych cech motorycznych młodego człowieka: siła mięśniowa, wytrzymałość, gibkość, koordynacja i szybkość, które wpływają na jego ogólną sprawność. Oczywiście, zajęcia w szkole to nie jedyny zdrowy nawyk. Sprawność fizyczna może być rozwijana również przez zabawę z rówieśnikami czy podczas dodatkowych zajęć sportowych wybieranych przez dziecko.

Rzadko zdarza się, abyśmy musieli całkowicie zabronić dzieciom uprawiania wybranej przez nich dyscypliny sportu. Jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań medycznych, a najmłodsi uczęszczają na treningi z ochotą i entuzjazmem, to warto wspierać ich sportowy rozwój. Jedynym dodatkowym elementem, na który warto zwracać uwagę, to aspekt siłowy poszczególnych dyscyplin sportowych” – ocenia poznański ortopeda Paweł Główka. – „W wieku, w którym układ kostny nie jest jeszcze w pełni ukształtowany, w większym stopniu zalecane są ćwiczenia ogólnorozwojowe. Ćwiczenia siłowe, mające na celu wymodelowanie sylwetki, warto pozostawić na późniejszy czas, już po zakończeniu okresu dojrzewania przez dziecko” – dodaje.

Dzieciom i młodzieży zaleca się częste pływanie. Jest to aktywność, która wzmacnia mięśnie wokół kręgosłupa i nie naraża ich na duże obciążenia. W trakcie pływania ciało jest bardziej zrelaksowane, dzięki czemu nie dochodzi do przeciążenia stawów i kręgosłupa. Dodatkowo, odpowiednia technika pływania wymusza poprawną postawę ciała. Ze względu na zdrowotne czynniki tej aktywności fizycznej, specjaliści zalecają rozpoczynanie nauki pływania już od najmłodszych lat (od ok. 6-7 roku życia).