Trzeba kształcić więcej lekarzy

Zdaniem skupionych w Porozumieniu Pracodawców Ochrony Zdrowia lekarzy zakładany wzrost naborów na studia nie zagwarantuje napływu odpowiedniej liczby kadr do realizacji zarówno obecnych jak i nowych zadań, jakie stawia resort zdrowia i jakich oczekują Polacy.

– Uważamy, że tylko podwojenie liczby kształconych lekarzy pozwoli na dobry i efektywny system opieki zdrowotnej w Polsce – podkreśla Bożena Janicka, prezes PPOZ.

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Zdrowia limity przyjęć w roku akademickim 2018/2019 mają wzrosnąć o 229 miejsc na kierunku lekarskim i 28 na kierunku lekarsko-dentystycznym.

– Decyzja o zwiększeniu limitów jest zawsze gorącym tematem, bo młodych lekarzy bardzo potrzebujemy. Obecnie proponowany wzrost naboru na studia niestety nie uwzględnia ogromnych braków kadrowych. Narastającą od lat dziurę pokoleniową lekarzy, uniemożliwiającą bieżącą, naturalną wymianę kadr, a tym samym napływ kadr do realizacji obecnych jak i nowych zadań, jakie stawia resort – liczba miejsc wskazanych w projektowanym rozporządzeniu – nie uzupełni – jest zdecydowanie za mała – podkreśla Bożena Janicka.

PPOZ powołuje się na wypowiedź Premiera RP sprzed kilku dni, z której wynika, że w Polsce brakuje około 30 tysięcy lekarzy. Wykształcenie lekarza trwa 10 lat. Obecnie 1/3 lekarzy zarejestrowanych w Polsce ma więcej niż 60 lat, a w najbliższym czasie grupa ta będzie się powiększać.

– Tak, obecna karda lekarska po prostu nam się zestarzała, a nikt nie zadbał przez ostatnie dziesiątki lat o realne uzupełnianie. Mamy już przepaść pokoleniową , nie tylko lukę. Dlatego tak jak w latach poprzednich apelujemy o niezwłoczne podwojenie liczby kształconych lekarzy, co jest koniecznością i co w polityce długofalowej – niestety nie dziś- pozwoli na odbudowę kadr lekarskich a tym samym dobry i efektywny system opieki zdrowotnej w Polsce – mówi Bożena Janicka.

PPOZ swoje uwagi w sprawie limitów przyjęć na studia przekazało w piśmie skierowanym do Łukasza Szumowskiego, Ministra Zdrowia.