Rak płuca na celowniku Ministra Zdrowia

Petycję w sprawie dostępu do terapii zgodnych ze współczesną wiedzą medyczną, na które czekają polscy pacjenci z rakiem płuca podpisało niemal 3000 osób. 20 marca przedstawicielki Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca Oddział Szczecin złożyły ją osobiście na ręce Macieja Miłkowskiego, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Rak płuca to jeden z gorzej rokujących nowotworów. Umiera na niego więcej osób niż na raka piersi, jelita grubego i prostaty łącznie. W Polsce jest najczęstszą przyczyną zgonu z powodu nowotworu złośliwego. Nic dziwnego więc, że kiedy w maju 2018 roku na listę leków refundowanych weszły pierwsze innowacyjne leki dotychczas niedostępne dla chorych w Polsce, zaczęto mówić o prawdziwym przełomie.

Już teraz mówi się o nowotworze płuca, jak o chorobie przewlekłej. Eksperci onkolodzy przekonują, że tego raka też można skutecznie leczyć, a my spotykamy coraz więcej pacjentów, którzy mimo zaawansowania nowotworu żyją i normalnie funkcjonują. Jednakże, aby mówić o takich niezwykłych historiach potrzebna jest możliwość wyboru terapii. Wyboru leku odpowiedniego dla konkretnego pacjenta, a jednocześnie już znanej i stosowanej przez lekarza – komentuje Anna Żyłowska – Dlatego Stowarzyszenie Walki z Rakiem Płuca Oddział Szczecin w imieniu wszystkich polskich pacjentów z rakiem płuca apeluje do Ministra Zdrowia o podjęcie działań, które zapewnią im dostęp do wszystkich innowacyjnych terapii w ramach systemu refundacyjnego.


Eksperci podkreślają, że szczególnie brakuje leku w II linii leczenia dla pacjentów z niepłaskonabłonkowym rakiem płuca – niwolumabu. Lekarze mają duże doświadczenie w jego stosowaniu też w innych wskazaniach, a jest to niezwykle ważne, kiedy mówimy o nowym profilu bezpieczeństwa leków.

Jeszcze kilka lat temu polscy chorzy mogli tylko myśleć o innowacyjnych lekach na raka płuca. Obecnie sytuacja uległa zmianie na korzyść pewnej grupy pacjentów oraz lekarzy, którzy proponują chorym leczenie. Nadal jednak oczekujemy na refundację nowych terapii dla kolejnych grup. Najbardziej oczekiwanymi lekami są niwolumab w II linii, a także cerytynib i alektynib – podsumowuje prof. Dariusz Kowalski z Centrum Onkologii w Warszawie, Forum Raka Płuca.

Pod petycją już podpisało się blisko 3000 osób. Stowarzyszenie złożyło dziś w MZ dokument ze wszystkimi podpisami i często też dramatycznymi komentarzami na ręce Ministra Miłkowskiego. „Choruję na raka płuc od 10 lat i dzięki nowoczesnym lekom mogę funkcjonować”, „Podpisuję, ponieważ mój brat choruje na raka płuc i czeka na te leki”, „Mój tata umarł na raka płuc… Nikt nie dał mu nadziei… Żadnych szans… Walczył tylko 10 miesięcy do końca niepogodzony z tą straszliwą choroba!!”

Stowarzyszenie Walki z Rakiem Płuca Oddział Szczecin, po konsultacji ze specjalistami z dziedziny nowotworów płuca, apeluje o refundację następujących leków zarejestrowanych w krajach Unii Europejskiej zalecanych przez ESMO. Do leków tych należą w szczególności:

1. Niwolumab w II linii leczenia dla chorych na raka gruczołowego. Wprowadzenie niwolumabu do leczenia chorych na NDRP nie zwiększy kosztów wprowadzania nowej technologii (do leczenia II linii chorych na NDRP od dnia 1 stycznia 2019 r. uzyskuje refundację atezolizumab – immunoterapeutyk o podobnym mechanizmie działania jak niwolumab). Trzeba zaznaczyć, że niwolumab był pierwszym przełomowym immunoterapeutykiem stosowanym u chorych na NDRP. W związku z tym lekarze w ciągu kilku lat uzyskali doświadczenie w prowadzeniu terapii tym lekiem oraz w zarządzaniu działaniami niepożądanymi. ESMO w leczeniu II linii u chorych na raka gruczołowego niezależnie od poziomu ekspresji PD-L1 na komórkach nowotworowych rekomenduje stosowanie niwolumabu lub atezolizumabu, dopuszczając wybór pomiędzy tymi lekami zależny od doświadczenia lekarza prowadzącego terapię.

2. Ozymertynibw I linii leczenia u chorych na raka o typie innym niż płaskonabłonkowy z mutacjami w genie EGFR. Ozymertynib w tym wskazaniu wykazał znamiennie wyższą skuteczność od inhibitorów EGFR starszej generacji (erlotynib, gefitynib).

3. Alektynib w I i II linii u chorych na raka o typie innym niż płaskonabłonkowy z rearanżacją genu ALK. Alektynib w I linii w tym wskazaniu wykazał znamiennie wyższą skuteczność od kryzotynibu. Ponadto w stosunku do kryzotynibu istotnie obniżał ryzyko powstawania przerzutów do centralnego układu nerwowego w trakcie terapii i przyczyniał się do znaczącej poprawy jakości życia pacjentów. Alektynib w II linii w tym wskazaniu wykazał wydłużenie mediany czasu wolnego od progresji choroby w stosunku do standardowej chemioterapii. Terapia Alektynibem uzyskała pozytywną rekomendację prezesa AOTMiT dla pacjentów w I i II linii leczenia.

4. Cerytynib albo brygatynib w II linii leczenia u chorych na raka o typie innym niż płaskonabłonkowy z rearanżacją genu ALK z wtórną opornością na kryzotynib. Wymienione leki wykazały istotną aktywność w porównaniu do u chorych. W chwili obecnej w Polsce brak jest możliwości stosowania inhibitorów ALK po niepowodzeniu terapii kryzotynibem, co znacząco skraca czas życia chorych.

5. Dabrafenibitrametynib w II linii leczenia u chorych na raka o typie innym niż płaskonabłonkowy z mutacją genu BRAF. Wymienione leki wykazały istotną aktywność u takich chorych. W chwili obecnej w Polsce brak jest możliwości stosowania inhibitorów BRAF i MEK u chorych na NDRP.

6. Pembrolizumab w skojarzeniu z pemetreksedem i chemioterapią opartą na pochodnych platyny w I linii leczenia chorych z niepłaskonabłonkowym przerzutowym rakiem płuca niezależnie od ekspresji PD-L1. Od maja 2018 roku w I linii leczenia refundowany jest pembrolizumab u chorych z ekspresją PD-L1>50% i stanowi to standard leczenia w tej grupie pacjentów co potwierdzają wytyczne. Udostępnienie tej terapii polskim chorym będzie szansą na znaczne przedłużenie ich życia lub czasu wolnego od progresji.

Dzisiaj osobiście apelowaliśmy o pomoc i pilny dostęp do innowacyjnych leków ratujących życie dla pacjentów z rakiem płuca, wierząc, że Pan Minister nie pozwoli zepchnąć nas na margines służby zdrowia podsumowuje Anna Żyłowska.