Polska kardiologia w dobie zmian systemowych

Ostatnie kilkanaście miesięcy to dla polskiej kardiologii przede wszystkim czas podsumowań lub inicjacji nowych koordynowanych programów dla chorób i incydentów sercowo-naczyniowych.

Po udanym starcie KOS-zawał wkrótce ogłoszono program przeznaczony dla chorych z niewydolnością serca oraz pilotażowy program leczenia niedokrwiennego udaru mózgu. Podczas 23. edycji WCCI (Warsaw Course on Cardiovascular Interventions) wybitni eksperci w dziedzinie kardiologii podsumowali kierunek zmian systemowych w kontekście strategii leczenia przyczyny największej śmiertelności w Polsce.

W dniach 10-13 kwietnia w Warszawie odbyła się 23. edycja Warsaw Course on Cardiovascular Interventions – warsztatów kardiologii interwencyjnej o najdłuższej w Polsce tradycji, które od lat doskonale łącząc praktykę i teorię, stały się jednym z najważniejszych wydarzeń medycznych w kraju. Podczas tegorocznego spotkania wybitnych krajowych i zagranicznych specjalistów podsumowano m.in. najważniejsze zmiany, które w minionym czasie objęły dziedzinę.

Strategia jest, ale teoretyczna

– Jeszcze pięć lat temu kardiologia interwencyjna była w Polsce oazą, byliśmy w czołówce Europy pod względem przeznaczanych na nią nakładów, nowych technologii i liczby młodych, kształcących się specjalistów. Dziś wygląda to zupełnie inaczej, a z biegiem lat, a zarazem starzeniem kadr medycznych problem będzie narastał – komentuje prof. dr hab. n. med. Robert J. Gil, dyrektor WCCI i członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Jednym z kontrowersyjnych tematów był Narodowy Program Zdrowego Serca, ministerialna strategia w chorobach serca i naczyń. Zdaniem prof. dr. hab. n. med. Piotra Ponikowskiego, prezesa PTK, to dobrze skonstruowany program, który uzyskał rekomendacje ekspertów. Niestety próżno szukać wielu przykładów jego realizacji w praktyce.

W opinii specjalistów kolejnym problematycznym aspektem krajowej kardiologii jest dystans między Polską a Europą w liczbie wykonywanych zabiegów strukturalnych. Prof. dr hab. n. med. Dariusz Dudek, prezydent-elekt Europejskiej Asocjacji Przezskórnych Zabiegów Sercowo-Naczyniowych, wskazuje na dysproporcję między statystykami wykonań a realnym zapotrzebowaniem. To właśnie m.in. zabiegi strukturalne, np. przezskórne wszczepienie zastawki aortalnej czy leczenie niedomykalności zastawki mitralnej, stanowią trzon nowoczesnej kardiologii odpowiadającej na potrzeby starzejącego się społeczeństwa. Prof. dr hab. n. med. Wojciech Wojakowski, przewodniczący Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych, dodaje, że jednym z kluczowych problemów jest właśnie dostępność nowoczesnych technologii w Polsce – nie innowacyjnych, a sprawdzonych i zgodnych z wytycznymi towarzystw naukowych na całym świecie.

– Nasze społeczeństwo się starzeje, więc staje się coraz bardziej wymagające. Zauważalnym problemem jest też liczba zgonów z powodu niewydolności serca u ludzi w wieku produkcyjnym. To nawet 5000 rocznie, co może wskazywać na niedostateczne leczenie. Mamy tu do czynienia z tak zwaną pułapką średniego wzrostu. Nie da się rozwijać ekonomicznie z chorującym społeczeństwem. Te pięć tysięcy umierających rocznie Polaków w wieku produkcyjnym schodzi z rynku pracy, nie generuje dochodu narodowego, nie płaci podatków, a więc stanowi dodatkowy koszt dla systemu – mówi prof. dr hab. n. med. Adam Witkowski, dyrektor WCCI i prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Co przyniósł pilotaż trombektomii mechanicznej?

Jednym z najważniejszych wątków 23. edycji WCCI była sesja podsumowująca rozpoczęty w zeszłym roku pilotaż leczenia udarów niedokrwiennych za pośrednictwem trombektomii mechanicznej. Obecnie realizuje go siedem ośrodków, które w trakcie trwania programu zrealizowały łącznie 186 świadczeń. Jak podkreślają eksperci, to bardzo dobry wynik, który przerósł wręcz oczekiwania Narodowego Funduszu Zdrowia. Gość specjalny sesji, minister zdrowia Łukasz Szumowski, zapowiedział rozszerzenie pilotażu, na który Ministerstwo Zdrowia przeznaczy kwotę ok. 100 milionów złotych. Docelowo w każdym z województw powinien znajdować się minimum jeden ośrodek.

Aby jednak móc skutecznie rozszerzać program, niezbędna jest specjalistyczna wiedza dotycząca obrazowania mózgu, jego patofizjologii i unaczynienia tętniczego. Kompetencje w wykonywaniu trombektomii mechanicznej od lat były przyczyną sporu środowiska kardiologów interwencyjnych, neurologów i radiologów interwencyjnych. Biorąc pod uwagę liczbę udarów mózgu w Polsce (nawet do 92 tysięcy rocznie), problem transportu międzyszpitalnego i niewielkich zasobów ludzkich wśród kadr, odpowiedź wydaje się leżeć właśnie w kardiologach.

– Mamy pełną świadomość tego, że obecne wymogi odbiegają nieco od oczekiwań innych specjalności, jednak tylko i wyłącznie wspólnym sumptem jesteśmy w stanie zacząć skutecznie leczyć więcej chorych – podsumowuje prof. Robert J. Gil.

Dwóch wybitnych kardiologów z Nagrodą Andreasa

Od 2006 roku podczas Warsztatów Kardiologii Interwencyjnej w Warszawie wręczane są Nagrody Andreasa – wyróżnienia przyznawane specjalistom za wyjątkowe osiągnięcia naukowe lub kliniczne w roku poprzedzającym lub całokształt kariery zawodowej. Ich nazwa nawiązuje do postaci Andreasa Gruentziga, niemieckiego pioniera i wizjonera tej dziedziny. W tym roku gremium jurorów postanowiło uhonorować aż dwóch ekspertów – prof. dr. hab. n. med. Tadeusza Przewłockiego (Szpital Jana Pawła II w Krakowie) oraz prof. Petra Kalę (Szpital Uniwersytecki w Brnie). Tegoroczni laureaci dołączyli do grona dwudziestu trzech wyróżnionych tą prestiżową nagrodą.