Pierwsze „nerkoserce” wkrótce w Polsce

Już wkrótce do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie trafi pierwsze w Polsce urządzenie ratujące życie najmniejszych pacjentów z ciężką niewydolnością nerek lub serca. Aparat „Carpe diem” zwany również nerkosercem to zaawansowana technologia medyczna, której zakup zostanie sfinansowany dzięki środkom zebranym w ramach 7. Biegu Charytatywnego Fundacji Tesco.

Urządzenie „Carpe diem” jest obecnie na wyposażeniu tylko 40 szpitali w całej Europie. Kolejnym, a jednocześnie pierwszym w Polsce będzie Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie Prokocimiu, do którego aparat trafi pod koniec tego roku.

Szansa na regenerację narządów dzieci

Od wielu lat na całym świecie prowadzone były poszukiwania metody terapii dla noworodków
i niemowląt z ciężką niewydolnością nerek czy serca. Aparaty do dializy stosowane u większych dzieci i dorosłych nie sprawdzały się w przypadku pacjentów ważących mniej niż 10 kg. Na potrzebę zakupu specjalistycznego urządzenia odpowiadają organizatorzy tegorocznego Biegu Charytatywnego Fundacji Tesco, z którego dochód co roku przekazywany jest na poprawę warunków leczenia i zakup sprzętu medycznego dla małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

Naszym celem w tym roku jest zebranie środków na zakup nerkoserca o łacińskiej nazwie „Carpe diem” – mówi prof. Przemko Kwinta, kierownik Oddziału Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego
w Krakowie. – Będzie to pierwszy aparat do dializ noworodków i niemowląt w Polsce. Nerkoserce to rodzaj zminiaturyzowanej sztucznej nerki dostosowanej do masy ciała noworodków i niemowląt, która dodatkowo wspiera pracę serca. Służy do dializy, czyli pozwala usunąć nadmiar wody i szkodliwych substancji z organizmu dziecka i jest on niezwykle istotny w intensywnej terapii i ratowaniu życia bardzo małych pacjentów.

Trzeba pamiętać, że w żyłach tak małego dziecka płynie od 120 ml do 600 ml krwi. Zastosowanie standardowej aparatury wiąże się z ryzykiem usunięcia z organizmu dziecka zbyt dużej ilości płynu, co prowadzi do odwodnienia i zbyt niskiego ciśnienia tętniczego, lub pozostawienia nadmiaru wody, skutkującego obrzękiem i zbyt wysokim ciśnieniem tętniczym. Prof. Przemko Kwinta tłumaczy dodatkowo, dlaczego zakup sztucznej nerki jest tak bardzo istotny. – Jest ona dostosowana do niewielkiej objętości krwi niemowlęcia. Aparat został skonstruowany przez prof. Claudio Ronco z Włoch. Wynalazca nazwał go „Carpe diem”, co po łacinie znaczy „chwytaj dzień”, a zarazem jest skrótem od angielskiego Cardio-renal pediatric dialysis emergency machine. Jego użycie dosłownie pozwala schwytać czas na regenerację narządów małego dziecka i znacząco zwiększyć szansę na przeżycie.

Już po raz siódmy zbieramy na szczytny cel

  1. Bieg Charytatywny Fundacji Tesco będzie nie lada wydarzeniem zarówno dla wytrawnych biegaczy, jak również dla ich rodzin i przyjaciół. Wystartować będzie można w biegach: Głównym na dystansie 10 km, Rodzinnym o długości 3,5 km, Biegu na Szpilkach na 100 m i biegach dla dzieci. Wszyscy chętni będą mogli również wziąć udział w licznych warsztatach, konkursachi atrakcjach promujących zdrowy tryb życia. Zapisy na bieg prowadzone są w systemie internetowym na stronie https://zapisy.sts-timing.pl/355/.

Zapraszamy wszystkich, którym leży na sercu zdrowie i życie noworodków i niemowląt
z Małopolski, aby przyłączali się do naszego biegu. Pragniemy, aby 1. września na krakowskich Błoniach było z nami jak najwięcej biegaczy, którzy swoją obecnością zamanifestują poparcie dla naszej inicjatywy i pomogą nam w zakupie sztucznej nerki. Każdy, kto dołącza do Biegu Charytatywnego Fundacji Tesco, to bohater z wielkim sercem i wielką mocą ratowania życia i zdrowia dzieci –
mówi Katarzyna Michalska-Miszczyk, prezes Fundacji Tesco.

Dzięki sześciu poprzednim edycjom Biegu Charytatywnego Fundacja Tesco przekazała już 835 000 zł na rzecz Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie. Gdyby nie zaangażowanie m.in. 7 914 biegaczy, którzy wystartowali
w poprzednich edycjach biegu i przebiegli łącznie 43 012 km, niemożliwe byłoby wyremontowanie oraz doposażenie w sprzęt medyczny i rehabilitacyjny różnych oddziałów szpitala, a także zakup Prodrobota i karetki neonatologicznej „N”. Dzięki wsparciu uczestników, partnerów i wolontariuszy biegu, dzieci leczą się w przyjaznych warunkach i korzystają  z nowoczesnej aparatury.