Nie utożsamiajmy zbrodni z chorobą psychiczną

Psychiatrzy apelują, aby nie utożsamiać zbrodni z zaburzeniami psychicznymi. Wystosowali list, w który stanowczo występują przeciwko próbom utożsamiania przemocy i zbrodni z zaburzeniami psychicznymi.

W obliczu tragedii, którą w ostatnich dniach żyje cała Polska specjaliści z Polskiego Towarzystwo Psychiatrycznego zdecydowanym głosem sprzeciwili się jakimkolwiek formom przemocy i solidaryzują się z osobami pogrążonymi w żałobie. Zwracają uwagę, na to, że tragedia ta uczy jak bardzo należy unikać języka nienawiści tak w życiu codziennym, jak i w debacie publicznej.

„Chcielibyśmy zaapelować o to, aby nie poszukiwać łatwych rozwiązań szoku wzbudzonego tą tragedią w kojarzeniu jej z osobami z zaburzeniami psychicznymi. W naturalnej potrzebie rozumienia i poszukiwania odpowiedzi na pytanie „dlaczego doszło do tej tragedii?” nie powinniśmy szukać fałszywych, uproszczonych wyjaśnień. Takim nieprawdziwym wyjaśnieniem jest sugerowanie, że wyłącznie osoby chore psychicznie mogą dopuścić się aktów przemocy. Psychiatria i psychologia choć stara się odpowiedzieć jak umie, co sprzyja okrutnej i bezsensownej zbrodni, zawsze czy to u zdrowych czy zaburzonych psychicznie znajduje znaczący wpływ czynników zewnętrznych. Szerzenie pogardy i nienawiści służy tragicznej motywacji niezależnie od stanu zdrowia psychicznego sprawcy” – czytamy w oświadczeniu Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.