Na czym polega fenomen diety śródziemnomorskiej

None

Liczne badania epidemiologiczne potwierdzają, że w Basenie Morza Śródziemnego zapadalność na choroby układu sercowo-naczyniowego oraz nowotwory, a także śmiertelność z ich powodu jest znacząco mniejsza niż w pozostałych krajach Europy. To zasługa diety śródziemnomorskiej, a zwłaszcza spożycia oliwy z oliwek, zawierającej niezwykle dobroczynny składnik – oleaceinę.

Oliwka europejska (Olea europaea) jest rośliną bogatą w związki bioaktywne. Jednym z nich, mającym szczególnie dobroczynny wpływ na układ krążenia jest oleaceina. fot. WikimediaCommons
W populacji osób żyjących w regionie Morza Śródziemnego rozpowszechnienie czynników ryzyka sercowo-naczyniowego (palenie papierosów, niska aktywność fizyczna) jest identyczne jak w innych populacjach europejskich. A zatem wpływ na to, że mieszkańcy krajów środziemnomorskich rzadziej umierają na choroby układu krążenia musi mieć klimat (duże nasłonecznienie i związana z tym zwiększona synteza witaminy D) oraz dieta.
„Dieta śródziemnomorska zmniejsza częstość pękania blaszki miażdżycowej, czego dowiodło badanie kliniczne IMPROVE – mówi prof. dr hab. med. Marek Naruszewicz, kierownik Katedry Farmakognozji i Molekularnych Podstaw Fitoterapii Warszawskiego Uniwersytetu Warszawskiego. – Natomiast badanie EPIC-Spain pokazało, że śmiertelność jest zależna od wielkości spożycia oliwy z oliwek. Także kilka innych badań dowodzi roli spożycia oliwy w redukcji występowania udarów mózgu i ostrych zespołów wieńcowych”.
Wykazano, że oliwa z uzyskiwana z owoców oliwki europejskiej (Olea europaea) wpływa m.in. na obniżenie ciśnienia tętniczego krwi, poprzez zwiększenie ilości tlenku azotu, a także wykazuje właściwości antyagregacyjne. We frakcji polifenoli oliwy występuje oleaceina, czyli związek nadający oliwie charakterystyczny, gorzki smak, a w organizmie człowieka hamujący aktywność konwertazy angiotensyny.
„Nasze badania własne dowiodły, że oleaceina hamuje produkcję wolnych rodników w neutrofilach już przy stężeniu 5-10 mikroM. Hamuje też uwalnianie mieloperoksydazy (będącej związkiem stymulującym pękanie blaszki miażdżycowej) w neutrofilach oraz w blaszce miażdżycowej. W połączeniu z hemoglobiną oleaceina wpływa na ekspresję receptora CD163 w makrofagach, a zatem zmienia fenotyp makrofagów z prozapalnego na przeciwzapalny. To wszystko sprawia, że oleaceina ma kompleksowe działanie na stabilizację blaszki miażdżycowej. I to wyjaśnia fenomen diety śródziemnomorskiej” – mówił prof. Marek Naruszewicz podczas swojego wykładu w trakcie ostatniego, III Kongresu Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.
„To co stwierdziliśmy jest przełomem. Wyniki naszych badań zostały zastrzeżone patentem europejskim i amerykańskim. Uzyskaliśmy zgodę komisji bioetycznej i rozpoczęliśmy badania dotyczące leczniczego zastosowania oliwy z oliwek bogatej w oleaceinę na pacjentach” – dodaje prof. Naruszewicz.
Trwają też prace nad wyizolowaniem oleaceiny z oliwy, żeby móc po oczyszczeniu podawać ten związek jako samodzielny lek.
Osoby, które chciałby wypróbować dobroczynne działanie oliwy z oliwek na swój układ krążenie, muszą pamiętać, że oliwa bogata w oleaceinę jest mętna i gorzka, a związek ten ulega rozpadowi w temperaturze powyżej 60 stopni C.