Czy nowa lista przyniesie refundację leku na czerniaka?

Czerniak do niedawna oznaczał śmierć – dziś możliwe jest jego wyleczenie. Mimo, że w zaawansowanym stadium choroba powraca u nawet 80 procent zoperowanych osób, istnieją nowoczesne leki, które są w stanie ją pokonać. Niestety, innowacyjne terapie dostępne są jedynie dla niektórych pacjentów. Czy resort zdrowia wywiąże się z wrześniowej obietnicy i najbliższa lista refundacyjna zapewni wszystkim pacjentom równy dostęp do leczenia?

Jeszcze niedawno diagnoza “czerniak” oznaczała dla pacjenta niemalże wyrok śmierci. Dziś, dzięki osiągnięciom medycyny, chorzy mają dobre wyniki leczenia, a w wielu przypadkach nawet można mówić o całkowitym wyleczeniu. Najnowsze badania potwierdzają skuteczność immunoterapii: niwolumabu oraz pembrolizumabu, stosowanego po leczeniu chirurgicznym u pacjentów z przerzutami do węzłów chłonnych oraz przerzutami odległymi, z wysokim ryzykiem wznowy miejscowej. Immunoterapia powoduje wyleczenie dodatkowo około 20 procent chorych. Podobne efekty można uzyskać stosując terapie celowane – dabrafenib w skojarzeniu z trametynibem u pacjentów z obecnością mutacji BRAF V600, z przerzutami do węzłów chłonnych.

Jest to szczególnie ważne biorąc pod uwagę fakt, że wskaźniki nawrotu choroby w tej grupie w ciągu 5 lat od operacji wynoszą od 50 do 80%!

-– Immunoterapia w leczeniu czerniaka spowodowała już prawdziwą rewolucję, ponieważ kilkukrotnie wydłużyła przeżycia chorych na zaawansowanego, nieoperacyjnego czerniaka. Kolejnym krokiem jest leczenie uzupełniające, czyli adjuwantowe – mówi profesor Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Centrum Onkologii-Instytut im. M. Curie-Skłodowskiej.

Biorąc pod uwagę powyższe dane, wdrożenie leczenia uzupełniającego (adjuwantowego) jest więc szczególnie ważne. Tym bardziej dziwi fakt, że mimo pozytywnej rekomendacji Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, w sprawie objęcia: niwolumabu, pembrolizumabu, dabrafenibu z trametynibem – refundacją, leki te nadal dostępne są jedynie dla wybranych chorych w ramach Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych (RDTL). Procedura RDTL jest czasochłonna i skomplikowana, dlatego najlepszym rozwiązaniem byłaby możliwość korzystania z terapii w ramach programu lekowego, tak aby każdy potrzebujący pacjent po operacji mógł otrzymać bezpłatne leczenie.

  • Immunoterapia w leczeniu adjuwantowym jest standardem w wielu krajach Europy: Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Holandii, Niemczech, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii. Czekamy aż będzie dostępna w Polsce. Czy stanie się tak w styczniu, gdy ogłoszona zostanie kolejna lista leków refundowanych?