Czas na wydolność serca

COrganizacje pacjentów podczas konferencji prasowej zorganizowanej 5 kwietnia b.r. pod hasłem „Czas na wydolność serca” apelowały wspólnie z klinicystami i ekspertami ochrony zdrowia o dostęp do skutecznego leczenia dla najbardziej potrzebujących pacjentów, zmagających się z ciężkim stadium niewydolności serca, nie mających innej alternatywy terapeutycznej.

Uczestnicy spotkania podkreślali, że w nadchodzącym dziesięcioleciu zachorowalność na niewydolność serca będzie najczęściej występującym schorzeniem spośród chorób układu sercowo – naczyniowego. Niewydolność serca (NS) to śmiertelna choroba, której można zapobiec i którą da się skutecznie leczyć. Podobnie jak w przypadku nowotworów, opóźnione rozpoznanie lub brak intensywnego, wielokierunkowego leczenia wiąże się ze złym rokowaniem. Fakty te nie są powszechnie uświadomione w społeczeństwie.

O niewydolności w ostatnim roku mówiło się sporo, ze względu na prace nad programem Kompleksowej Opieki Nad Osobami z Niewydolnością Serca (KONS). Niewątpliwie jest to krok milowy w działaniach na rzecz całościowego wsparcia chorych na NS w naszym kraju, dzięki zaangażowaniu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego we współpracy z resortem zdrowia i NFZ. Pilotaż programu wystartował w wybranych ośrodkach w kraju. Pacjenci i klinicyści liczą, że docelowo za ok. 2 lata obejmie swoim zasięgiem kolejne regiony i placówki. Jednakże, w oczekiwaniu na rezultaty pilotażu i szerszy dostęp opieki, nie możemy jednak zapominać o pacjentach, którzy dziś i w przyszłości będą potrzebować skutecznego leczenia, po przebyciu kolejnych incydentów sercowo-naczyniowych i hospitalizacji – komentuje Beata Ambroziewicz, Prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów, przedstawiciel koalicji Serce dla kardiologii.

Leczenie w Polsce odbiega nadal od standardów stosowanych w innych krajach Unii Europejskiej i wytycznych polskich towarzystw, gdzie farmakoterapia jest jednym z nieodzownych elementów kompleksowej opieki nad chorymi. Skuteczna terapia omawianego schorzenia, zapewni pacjentom szczególnie obciążonym chorobą poprawę jakości codziennego funkcjonowania, w tym również prowadzenie aktywnego życia zawodowego i rodzinnego.

Statystyki są alarmujące – tylko 50 procent chorych ma szansę na 5-letnie przeżycie, aż 11 procent umiera w pierwszym roku po hospitalizacji. Szereg trudności jakie towarzyszą pacjentom każdego dnia sprawia, że jakość codziennego funkcjonowania jest niezwykle niska. W wyniku tego pacjenci coraz częściej zapadają na depresję, nie mogą podejmować aktywności zawodowej, a życie rodzinne ulega degradacji. Prawie 80 procent pacjentów zdolnych do pracy nie może podejmować zawodowej aktywności, a to w znaczący sposób obciąża budżet państwa.

Jak przypomniał dr n. med. Jakub Gierczyński, MBA, ekspert systemu ochrony zdrowia

Całkowite koszty pośrednie niewydolności serca w Polsce oszacowane zostały w raporcie pod redakcją naukową Prof. Eweliny Nojszewskiej na poziomie ok. 4 mld zł w 2016 r. Biorąc pod uwagę wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia poniesione na leczenie niewydolności serca na poziomie ok. 900 mln zł – koszty pośrednie NS w Polsce były ponad cztery razy wyższe od kosztów bezpośrednich medycznych. Koszty przedwczesnych zgonów z powodu niewydolności serca odpowiadały za ok. 60 proc. kosztów pośrednich. Dlatego też każdy uniknięty zgon oraz poprawa stanu zdrowia chorego na NS, oprócz wymiaru efektu zdrowotnego, prowadzić będzie do oszczędności w wymiarze gospodarczym. Przypomnijmy, że niewydolność serca dotyczy również osób w wieku produkcyjnym – wydatki związane z niezdolnością do pracy z powodu niewydolności serca ponoszone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynoszą ok. 190 mln zł rocznie. Najnowsze dane GUS potwierdzają także, że z powodu niewydolności serca umiera rocznie ok. 6 tys. osób w wieku produkcyjnym, co stanowiło 14% wszystkich zgonów z tym rozpoznaniem w 2016 r. Dlatego też poprawa efektywności w zakresie leczenia niewydolności serca w Polsce spełniająca zasady VBHC musi być warunkowana optymalizacją modelu opieki i dostępem chorych do technologii medycznych zawartych w standardach terapii. 

Musimy sobie zdawać sprawę, że w Polsce pacjenci z niewydolnością serca hospitalizowani są zbyt często, a wydatki NFZ z tym związane stanowią aż 90% nakładów ponoszonych przez płatnika publicznego w zakresie leczenia NS. Wskaźniki hospitalizacji pacjentów z NS w Polsce należą do najwyższych w Europie. Wynoszą 547/100 tys. mieszkańców rocznie (ok. 200 tys. hospitalizacji ogółem) i pomimo postępów w leczeniu nie uległy istotnym zmianom w ciągu ostatnich 5 lat (od 2008 do 2013 r.). Wskaźniki te są 2-krotnie wyższe niż w krajach OECD. 

Długie kolejki do specjalistów, problemy szpitali powiatowych i braki kadrowe są dla pacjentów wyjątkowo bolesne, dlatego ważne aby działać wielotorowo, usprawniać dostęp do specjalistów na poziomie AOS oraz zapewniać nowoczesną, skuteczną farmakoterapię, dzięki której pacjent przestanie wracać do szpitala, a dalej będzie mógł wrócić do pracy i aktywnego życia rodzinnego – podkreślali przedstawiciele organizacji pacjentów podczas konferencji.

Pomimo wielu apeli pacjentów i środowiska medycznego oraz konsensusu klinicznego w Polsce ciągle nie jest refundowana publicznie terapia ratująca życie z użyciem leku sakubitryl/walsartan zarejestrowana w Unii Europejskiej w 2015 r. W 2016 r. Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wydał pozytywną rekomendację dla objęcia refundacją tego leku we wskazaniu: dorośli pacjenci z przewlekłą niewydolnością serca, z obniżoną frakcją wyrzutową lewej komory serca (LVEF≤35%) oraz utrzymującymi się objawami choroby w klasie II – III NYHA pomimo zastosowania terapii opartej na ACEi (lub ARB), lekach z grupy beta-adrenolityków oraz antagonistów receptora mineralokortykoidów, którzy w przeciągu ostatnich 12 miesięcy wymagali hospitalizacji z powodu niewydolności serca.

W dyskusji podczas spotkania prasowego „Czas na wydolność serca” wzięli udział: Sygnatariusze apelu – przedstawiciele środowiska pacjentów: Beata Ambroziewicz, Prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów, Agnieszka Wołczenko, Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia EcoSerce, Jacek Migaj, Członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Osób z Niewydolnością Serca, Marek Kustosz, Prezes Instytutu Człowieka Świadomego oraz klinicyści i eksperci ochrony zdrowia: prof. dr hab. n. med. Jadwiga Nessler, Kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca z Pododdziałem Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego, Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II, Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, dr n. med. Agnieszka Pawlak, kardiolog, Szpital MSWiA w Warszawie, dr n. med. Jakub Gierczyński, MBA, ekspert systemu ochrony zdrowia, Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelnia Łazarskiego.