BCC o leczeniu onkologicznym w Polsce

W ocenie Business Centre Club główne cele tzw. sieci szpitali nie zostały osiągnięte i wprowadzona regulacja tylko pogłębia kryzys w ochronie zdrowia. BCC przedstawiło opinię do projektu zarządzenia zmieniającego zarządzenie prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju leczenie szpitalne w zakresie chemioterapia.

Leczenie raka bez limitu, tj. niezależnie od liczby pacjentów, było głównym założeniem funkcjonującego od stycznia 2015 r. pakietu onkologicznego, w ramach którego pacjenci z podejrzeniem nowotworu są leczeni w ramach tzw. szybkiej terapii onkologicznej. Jest ona przeznaczona dla wszystkich pacjentów, u których lekarze podejrzewają lub stwierdzą nowotwór złośliwy.

W wyniku opiniowanego zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju leczenie szpitalne w zakresie chemioterapia) ograniczona zostanie możliwość rozliczania przez świadczeniodawcę leków lub substancji stosowanych w terapii onkologicznej do jedynie tych, które znajdują się w katalogu programów lekowych. Ograniczenie rozliczania terapii przez świadczeniodawców oznacza zmniejszenie dostępności optymalnych terapii onkologicznych, a tym samym ich skuteczności.

Wprowadzenie regulacji prezesa NFZ powoduje zamierzony brak możliwości przekazania podmiotom leczniczym środków na leczenie, co jest naruszeniem zasady bezlimitowego leczenia nowotworów. Ma ono uratować budżet NFZ, który nie ma pieniędzy na finansowanie świadczeń onkologicznych, za to ma olbrzymie zaległości w pokryciu kosztów świadczeń nielimitowanych na terenie całego kraju.

Brak środków przekłada się na sytuację chorych oczekujących na leczenie. Pacjent ma prawo do leku, jak do każdego innego świadczenia gwarantowanego.

Pogłębia się zadłużenie szpitali – na koniec I kwartału 2019 r. zobowiązania ogółem wyniosły 17,3 mld zł, a zobowiązania wymagalne 2,2 mld zł. Są to największe zobowiązania na przestrzeni ostatnich 10 lat, a kolejne dane tylko potwierdzają, że dynamika zadłużenia stale rośnie, co – poza poważnym aspektem finansowym – ma również olbrzymie znaczenie w przypadku dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej, która ulega stałemu pogorszeniu. Być może takie zadłużanie jest świadomym działaniem mającym na celu przejęcie zadłużających się szpitali przez wojewodów.