Tydzień Wiedzy o Cukrzycy: Dłuższe życie z cukrzycą jest możliwe

Monika Wysocka

Z Eugeniuszem Śnieżko ze Stowarzyszenia „Aktywni z Cukrzycą”, managerem, triathlonistą i maratończykiem rozmawiamy o tym jak pomimo tej przewlekłej i wymagającej choroby nie dać jej przejąć kontroli nad swoim życiem.

Coraz młodsze osoby zapadają na cukrzycę typu 2. Przyczyniają się do tego niezdrowe nawyki żywieniowe i brak aktywności fizycznej. Czy cukrzycy można zapobiec?

Cukrzyca typu 2 to ponad dwa miliony chorych, kolejne kilkaset tysięcy niezdiagnozowanych i miliony w stanie przedcukrzycowym. Te liczby robią wrażenie i ukazują prawdziwą skalę tego zjawiska. W „dwójce“ (cukrzycy typu 2, przyp.red.) aktywność fizyczna jest traktowana na równi z leczeniem farmakologicznym. Niestety, z różnych przyczyn taki reżim nie jest łatwy do wprowadzenia, a warto, bo dzięki pracy nad sobą pacjenci mają możliwość odwrócenia przebiegu choroby i uniknięcia powikłań. Rozpoznani i, na przykład, leczeni już insuliną chorzy na cukrzycę typu 2 dzięki zmniejszeniu masy ciała są w stanie zmniejszyć dawki insuliny lub nawet ją odstawić. To samo dotyczy zmniejszenia dawek leków przeciwcukrzycowych. Ludzie z grupy ryzyka z kolei mogą swoją znajomość z cukrzycą ograniczyć do tytułów publikacji takich jak ta. Publikacji, które mogą ich nie dotyczyć, bo zareagowali w porę!

„Kto chce, szuka sposobu!” to motyw przewodni „Aktywnych z cukrzycą”. Jaki jest Wasz sposób na cukrzycę?

Większość z Teamu Aktywni ma cukrzycę typu 1, czyli insulinozależną. Jest to choroba spowodowana reakcją autoimmunologiczną, w której układ odpornościowy niszczy komórki trzustki odpowiedzialne za produkcję insuliny. My po prostu musimy tą insulinę brać – kilka razy dziennie i mierzyć cukier. Samokontrola jest kluczem. Jeśli patrzymy na problem w szerszej perspektywie to pacjenci z „jedynką“ to około 10% ogółu chorych i są to osoby młode. Rozpoznanie cukrzycy to najczęściej szok, problem i panika. Ważne jest co z tym zrobimy, bo jeśli człowiek chce być chory to będzie. Jeśli nie chce to zrobi wszystko, żeby zapewnić sobie jakość życia na najwyższym poziomie. Czy jest to osiągalne? Owszem. Objawiająca się w młodym wieku cukrzyca typu 1 najczęściej krzyżuje plany życiowe, my jednak staramy się patrzeć na to przez pryzmat możliwości, a nie ograniczeń, bo to od nas w największej mierze zależy ile od życia dostaniemy. W sumie powinienem powiedzieć „weźmiemy“, bo proaktywna postawa jest tutaj kluczowa – trzeba szukać sposobów na swoją cukrzycę i na siebie. Szukać i nie poddawać się, bo rozwój w cukrzycy to nie jest inwestycja krótkoterminowa – trzeba być gotowym na masę potknięć, po których trzeba dalej iść do przodu. Małymi krokami można osiągnąć sukces, a dla nas taka perspektywa jest wystarczająca.

Jak pokazują badania wiele osób nie jest świadomych, że cukrzycy często towarzyszą schorzenia układu sercowo-naczyniowego. Jakie są najgroźniejsze, z punktu widzenia chorego,  powikłania cukrzycy?

Wiedza społeczeństwa o cukrzycy to jest temat na wiele lat pracy edukacyjnej, którą trzeba wykonać. Nie mówie tutaj o osobach, które nie miały z cukrzycą styczności, ale nawet reprezentawywne badania przeprowadzane wśród chorych mówią, że świadomość zagrożeń związanych z powikłaniami sercowo-naczyniowymi, na które diabetycy są dwukrotnie bardziej narażeni od osób zdrowych jest nieakceptowalnie niska. Inne powikłania to udar mózgu, niewydolność nerek, pogorszenie wzroku, stopa cukrzycowa. Nie jest to ciekawa perspektywa.

Co robić, by uniknąć powikłań cukrzycy takich jak zawał serca czy udar mózgu i dłużej żyć z cukrzycą?

Trzeba zadbać o siebie. Z mojej odpowiedzi na pierwsze pytanie można wywnioskować, że w przypadku cukrzycy typu 2 zalecenia są jednakowe zarówno dla zapobiegania, jak i leczenia – zadbać o powrót do prawidłowej masy ciała i zdrowe nawyki żywieniowe. Nie mówię tutaj o dietach i jedzeniu sałaty. Jest to, oczywiście, duże uproszczenie, ale odpowiednia dieta w połączeniu z aktywnością fizyczną jest w stanie zdziałać cuda.

Czemu służy kampania „Dłuższe życie z cukrzycą”, w ramach której działacie?

Kampania „Dłuższe Życie z Cukrzycą” zainicjowana przez Boehringer Ingelheim to praca u podstaw – budowanie świadomości społeczeństwa na temat zagrożeń związanych z cukrzycą i jej powikłaniami. Działamy zarówno w zakresie profilaktyki, jak i w obszarze życia z chorobą. Jesteśmy teamem triathlonowym i dzięki naszym aktywnościom sportowym pokazujemy, że przy odpowiednim nakładzie pracy cukrzycę jako „największą życiową tragedię” można sprowadzić do poziomu kolejnej rzeczy do odhaczenia na check-liście. Nie jest to łatwe, ale zdecydowanie możliwe. Naszą rolą jest pokazać innym, że warto zawalczyć o „Dłuższe życie z cukrzycą”.

fot. Tomasz Parzychowski