„Szybsi od raka”

„Zanim choroba uzyska przewagę”, to apel o czujność onkologiczną każdego z nas i okazja do zwrócenia uwagi na rolę lekarzy pierwszego kontaktu w opiece nad pacjentem hematoonkologicznym. W tym roku dedykowana jest wyzwaniom diagnostycznym i terapeutycznym na każdym etapie choroby nowotworowej krwi.

Minione lata to ogromny postęp w leczeniu wielu typów białaczek, chłoniaków, szpiczaka. Świadomość zagrożeń epidemiologicznych wzmocniona informacją o możliwości podjęcia skutecznej walki z chorobą powoduje większą czujność onkologiczną. Bez poczucia bezsilności chętniej wsłuchujemy się w sygnały naszego organizmu, częściej konsultujemy swój niepokój z lekarzem.

To ważne bowiem czas nie jest sprzymierzeńcem chorego. Im wcześniej wykryjemy pozycje wroga, tym większą skuteczność będzie miała podjęta walka.

Nowotwory układu krwiotwórczego występują u osób w każdym wieku i nierzadko dotykają seniorów, a więc osoby o współistniejących problemach zdrowotnych, najsłabsze z klinicznego i społecznego punktu widzenia.

Postęp diagnostyczno-terapeutyczny ma wymiar nie tylko humanitarny, ale także ekonomiczny, jeśli pamiętamy, że Polska plasuje się w grupie najszybciej starzejących się populacji Starego Kontynentu.

Współczesne możliwości terapeutyczne stwarzające szansę wydłużenia życia chorego i to życia aktywnego stanowią szansę na złagodzenie zagrożeń demograficzno-ekonomicznych.

Beneficjentami spektakularnego postępu medycyny stali się kilkanaście lat temu chorzy na przewlekłą białaczkę szpikową dzięki pojawieniu się przełomowej terapii, która umożliwiła postrzeganie choroby nowotworowej, jako przewlekłej a nie wyroku. Wielu pacjentów do dziś zachowuje pełną aktywność rodzinną i zawodową.

Każdego roku pojawiają się nowe możliwości terapeutyczne dające nadzieję na dłuższe życie w dobrej jego jakości, także dla chorych na inne typy nowotworów krwi.

Decyzje Ministerstwa Zdrowia dały w ostatnim czasie kolejnym pacjentom onkologicznym i ich lekarzom narzędzie do walki o życie i możliwość kontrolowania choroby nowotworowej w kilku najdramatyczniej przebiegających schorzeniach.

Szansa na dłuższe i lepszej jakości życie stała się udziałem chorych z diagnozą: rak jajnika, trzustki, nerki, płuca, ale przede wszystkim hematoonkologicznych by przywołać choćby pacjentów z nawrotowym chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B.

W tej ostatniej grupie na świecie obserwuje się od kilkudziesięciu lat tak spektakularne efekty leczenia, że wręcz mówić można o przypadkach całkowitego pokonania choroby.

Na swoją szansę i dobre decyzje systemowe czekają dziś chorzy z oporną na leczenie, postacią szpiczaka mnogiego, pacjenci z najtrudniej poddającymi się leczeniu typami białaczek.

„Czasami wygrywamy z chorobą. Coraz częściej potrafimy wyhamować jej impet. W laboratoriach powstają nowe cząsteczki dające szansę na kolejne lata dobrego życia. Ale najważniejsze by być szybszym od choroby. Nie pozwolić na jej zaistnienie, a jeśli już tak się stało – nie dopuścić by zyskała przewagę. Tej idei dedykujemy tegoroczne obchody Światowego Dnia Walki z Rakiem” – podkreślają organizatorzy tegorocznej kampanii.

 

Dr Michał Sutkowski – rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce:

 „Specjalista medycyny rodzinnej, zapewniając ciągłą, zintegrowaną opiekę nad pacjentem, wsłuchując się w Jego problemy i zachowując onkologiczną czujność jest w stanie wstępnie rozpoznać hematologiczny problem, zlecić podstawowe badania i nadać bieg dalszej diagnostyce. Ta wstępna, wczesna interwencja poprzedzać musi szybką konsultację u Kolegi hematoonkologa, lekarza docelowego i dedykowanego temu choremu. Dalsza współpraca
w prowadzeniu pacjenta, leczenie chorób współistniejących, kontrole kliniczne, stanowią pole do doskonalenia naszej kompleksowej opieki.”

Dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii:

 „Nawrotowy charakter wielu chorób hematoonkologicznych stał się wyzwaniem dla naukowców z całego świata. Dziś, dzięki naszemu doświadczeniu w dokonywaniu przeszczepów szpiku, coraz większej świadomości dawców oraz postępowi w leczeniu pierwszego, ale także kolejnych etapów choroby coraz częściej możemy mówić o jej przewlekłym charakterze, choć do niedawna diagnoza mogła być równoznaczna z wyrokiem. Nie tylko na świecie, ale także w Polsce spotykamy osoby żyjące od wielu lat z chorobami nowotworowymi układu krwiotwórczego, które dzięki postępowi medycyny pozostają aktywne w życiu zawodowym i rodzinnym. To wielki cywilizacyjny sukces w walce z zagrożenie, jakie dla współczesnego człowieka stanowią choroby nowotworowe.”