Prezes NIL w obronie lekarzy wypowiadających klauzulę opt-out

Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Maciej Hamankiewicz wystosował list otwarty do dyrektorów szpitali w sprawie wypowiadania przez lekarzy klauzuli opt-out.

Zaniepokojony reakcją niektórych pracodawców uznał za konieczne zwrócić uwagę na podstawowe zasady rządzące stosowaniem w podmiotach leczniczych klauzuli opt-out.

„Ta akcja nie jest zwrócona przeciwko szpitalom, w których lekarze są zatrudnieni. Akcja prowadzona jest przede wszystkim w interesie chorego, jej celem jest przypomnienie, że pacjentem powinien opiekować się lekarz, który nie jest nadmiernie przepracowany i ma czas na to, żeby stale podnosić swoje kwalifikacje zawodowe” – podkreślał prezez NIL. Jego zdaniem wykonywanie pracy w warunkach podpisanej klauzuli opt-out pozbawiło wielu lekarzy możliwości wykonywania zawodu w optymalnych dla siebie i pacjenta warunkach. „Protesty rezydentów mają na celu także zwrócenie uwagi rządzących na problemy niedofinansowanego i borykającego się z głębokim niedoborem kadry medycznej sektorem ochrony zdrowia w Polsce. Postulaty zgłaszane w ramach akcji to zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 6,8% PKB w przeciągu trzech lat, likwidacja kolejek oczekujących na świadczenia, rozwiązanie problemu braku personelu medycznego, likwidacja biurokracji w ochronie zdrowia i poprawa warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia. Postulaty zgłaszane w ramach tej akcji mają pełne poparcie samorządu zawodowego lekarzy” – powtórzył Maciej Hamankiewicz.

W swoim liście otwartym Prezes NIL przypomniał zasady klauzuli opt-out (szczegóły na www.nil.org.pl) i zapowiedział, że o wszelkich przypadkach niedozwolonej dyskryminacji lekarzy nie wyrażających zgody na pracę powyżej 48 godzin na tydzień będą powiadamiane organy Państwowej Inspekcji Pracy.

Hamankiewicz zwrócił się do wszystkich administrujących placówkami medycznymi z prośbą o przestrzeganie wynikających z przepisów prawnych zasad. „Praca lekarzy w polskich realiach jest niezwykle trudna. Pogarszanie jej warunków poprzez dyskryminację pracowników wpłynie negatywnie na i tak ograniczone możliwości korzystania z opieki medycznej przez pacjentów” – zakończył.