Polscy pacjenci mają dostęp do najnowocześniejszych technologii

Z prof. Piotrem Skarżyńskim dyrektorem ds. nauki i rozwoju w Instytucie Narządów Zmysłów rozmawiamy o możliwościach leczenia wad słuchu w Polsce i nowych trendach w otolaryngologii.

Jesteśmy tuż po Międzynarodowym Sympozjum Otosklerozy i Chirurgii Strzemiączka, które odbyło się w miniony wekeend (5-7 kwietnia) w Krakowie. Brzmi dość zagadkowo, proszę powiedzieć co to za choroby.

Ostekleroza to schorzenie kosteczek słuchowych, które może prowadzić do stopniowej utraty słuchu. Nie jest zbyt popularne jeśli chodzi o świadomość społeczeństwa, ale dla specjalistów otolaryngologii to crème de la crème. Związane są z nią najtrudniejsze, najbardziej wyrafinowane operacje, w których jeden, dwa milimetry decydują o tym czy operacja się uda, czy pacjent będzie miał problemy ze słuchem. Częstość występowania tej choroby jest różna: zależy od rasy i regionu geograficznego (najczęstsza jest u rasy kaukaskiej). W Polsce operacje związane z otosklerozą wykonuje się stosunkowo często – w samych tylko Kajetanach ponad 1000 rocznie.

Na sympozjum przyjechali najlepsi specjaliści z Francji, Niemiec, Włoch, Stanów Zjednoczonych, Indii, którzy zajmują się leczeniem tego schorzenia. Sama konferencja odbywa się pod patronatem Światowej Organizacji Otolaryngologów, którzy mają swoje główne zjazdy co cztery lata.
W międzyczasie odbywają się sympozja lub konferencje poświęcone konkretnym zagadnieniom – w ubiegłym roku dotycząca szumów usznych, w przyszłym roku otologii, a za dwa lata audiologii – ten zjazd odbędzie się w Polsce. W spotkaniach tych uczestniczą najważniejsze osoby ze świata w danej dziedzinie, więc to dla nas ogromne wyróżnienie.

Przy okazji tegorocznego sympozjum odbyła się też polska konferencja dotycząca wytycznych w otologii. Zaproszeni eksperci z zagranicy podzielili się swoją wiedzą z polskimi specjalistami na temat chorób uszu, implantów słuchowych, rehabilitacji, telemedycyny. Jeśli chodzi o gości z zagranicy to interesują ich przede wszystkim stosowane przez nas metody terapeutyczne ucha środkowego, ucha wewnętrznego, możliwości wspomagania słuchu metodami rekonstrukcyjnymi i operacje z urządzeniami wszczepialnymi.

Polska ma się czym pochwalić w tym zakresie…

Zdecydowanie mamy się czym chwalić. Jeśli chodzi o wyniki leczenia i możliwości terapeutyczne wad słuchu, to jesteśmy jednym z najważniejszych ośrodków na świecie. W Kajetanach wykonuje się najwięcej operacji tego typu w kraju, a w niektórych przypadkach i na świecie. W Polsce pacjent może otrzymać tak naprawdę wszystkie dostępne w tej chwili metody chirurgicznego leczenia wad słuchu, a nawet więcej, bo są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Wielu specjalistów ze świata chce przyjechać, by zobaczyć na własne oczy jak funkcjonuje Światowe Centrum Słuchu w Kajetanach, niektórzy nie dowierzają, że wykonujemy 70 operacji dziennie. Nie dalej jak kilka dni temu gościliśmy dwóch profesorów, byłych prezydentów stuletnich towarzystw amerykańskich, którzy przyjechali obejrzeć nasz ośrodek. Takich wizyt mamy więcej – czołowi specjaliści przyjeżdżają na organizowane przez nas konferencje, a potem często wracają, bo to dla nich okazja, aby podpatrzeć pewne rozwiązania i przenieść je do swoich ośrodków.

70 operacji dziennie! A więc jak to możliwe?

To kwestia dobrej organizacji, ciężka praca i lata praktyki. Duży, dobrze wyszkolony zespół i dogranie wszystkiego w szczegółach. To także całościowe spojrzenie na pacjenta: począwszy od wnikliwej diagnostyki, poprzez leczenie i proces rehabilitacji, kładziemy duży nacisk na edukację pacjentów, aby wiedzieli jakie mają możliwości terapeutyczne. Dbamy też o opiekę pooperacyjną, kontrolujemy wyniki przeprowadzonych zabiegów. Po prostu zależy nam, aby nasi pacjenci byli w stanie komunikować się ze światem równie sprawnie co osoby pozbawione wad słuchu. To coś, na co nie zwracamy uwagi na codzień, ale kiedy zabraknie tej możliwości okazuje się, że pojawia się masa problemów. W przypadku małych dzieci naszym celem jest, aby mogły uczęszczać do szkoły razem ze zdrowymi rówieśnikami, co udaje się nam w 98 proc. U dorosłych zależy nam, aby te osoby mogły normalnie komunikować się. Zgłasza się do nas wiele starszych osób, które mają problemy ze słuchem, a chcą być dalej aktywne – takim pacjentom również jesteśmy w stanie pomóc.

Wygląda na to, że potrzeb jest bardzo dużo…

To prawda. W Polsce na tysiąc dzieci 3 rodzi się głuchych. Z prowadzonych przez nas dużych badań przesiewowych u dzieci w wieku szkolnym wynika, że potencjalne kłopoty ma nawet do 20 proc.! Oczywiście to nie znaczy, że od razu wszystkie muszą przejść operację, czy terapię. Czasami są to powikłania po jakiejś infekcji, ale u niektórych problem okazuje się poważniejszy. Warto w tym momencie podkreślić, że im wcześniejsza interwencja, tym efekty leczenia mogą być lepsze, a często oznacza to tańszą, szybszą i łagodniejszą dla pacjenta rehabilitację.

Jeśli chodzi o dorosłych to powszechnie wiadomo, że wraz z wiekiem następuje pogorszenie słuchu – badania przeprowadzone u 70 -latków pokazały, że już nawet u 70 proc. z nich występuje niedosłuch lub jakiś kłopot ze słuchem.

Ostokleroza, której dotyczyła tegoroczna konferencja to problem, który częściej dotyka kobiety. Choroba pogłębia się w okresie zmian hormonalnych, np. po wystąpieniu pierwszej miesiączki, podczas ciąży lub karmienia piersią, po menopauzie. Nieleczona prowadzi do utraty słuchu – to oczywiście nie następuje od razu, raczej po latach, ale warto wiedzieć, że wcześnie przeprowadzony zabieg pozwala odwrócić tę sytuację, odzyskać dobry słuch, bez konieczności noszenia aparatu słuchowego.

Postęp w otolaryngologii jest bardzo duży, właściwie co kilka miesięcy słyszymy o kolejnych udanych operacjach, wszczepieniu coraz lepszych implantów słuchowych. Nad czym obecnie pracują specjaliści tej dziedziny?

Od kilkudziesięciu lat pracuje się nad komórkami macierzystymi, które pozwoliłyby  odtworzyć ślimak. Niestety do tej pory, oprócz testów i badań prowadzonych w laboratoriach nie udało się tego zrobić, ani nawet zbliżyć do tego momentu, kiedy efekty byłby trwałe. Nieco większe sukcesy – choć wciąż niezadowalające – dały próby skonstruowania w pełni wszczepialnych implantów, niewidocznych z zewnątrz. Pierwsze próby też nie okazały się sukcesem, bo mikrofon umiejscowiony pod skórą źle funkcjonuje, ale w tym przypadku to już raczej kwestia czasu, aby się udało. Uważam, że za jakiś czas takie implanty będą powszechnie użytkowane.

O dużych sukcesach możemy mówić za to na polu poszukiwań coraz lepszych możliwości leczenia różnego rodzaju wad: niedosłuchu związanego z wadą wrodzoną ucha środkowego, czy deformacją małżowiny ucha zewnętrznego. Szeroko analizuje się też stan zdrowia osób, które mają głuchotę jednostronną i oczekują lepszego słuchu – dziś już też możemy im pomóc.

Jednym z trendów ostatnich lat są centralne zaburzenia przetwarzania słuchowego – sytuacja, gdy dziecko słyszy dobrze, a nie do końca rozumie mowę. Często towarzyszą temu problemyz zachowaniem wskazującym na ADHD. Nie wszyscy wiążą ze sobą te zagadnienia, a okazuje się, że mają one wiele wspólnego. W Kajetanach od jakiegoś czasu prowadzimy w tym zakresie badania. Opracowaliśmy terapię tzw. Stymulacji Polimodalnej Percepcji Sensorycznej metodą Skarżyńskiego (SPPS), która ma pomóc diagnozować problemy wynikające z zaburzeń przetwarzania słuchowego. Dzięki niej udaje się szybciej i skuteczniej rehabilitować te dzieci, co w widoczny sposób przekłada się na ich wyniki w nauce, mają lepszą zdolność koncentracji, nie rozpraszają się tak łatwo.

A więc nie zawsze to tylko kwestia zabiegu czy operacji? Zajmujecie się też rehabilitacją pacjentów, którzy mają problemy ze słuchem?

Oczywiście! Realizujemy np. projekt dotyczący badań przesiewowych związany z różnymi zmysłami tak, aby w jednym miejscu możliwe było zdiagnozowanie węchu, smaku, słuchu, wzroku – bo okazuje się, że wszystkie te zmysły wiążą się ze sobą i mają na siebie nawzajem wpływ.

Drugi projekt związany jest z centralnymi zaburzeniami przetwarzania słuchowego u dzieci – pracujemy nad rozwojem diagnostyki i rehabilitacji tych osób, aby zapewnić im prawidłowy rozwój.

Prowadzimy również prace nad różnego rodzaju implantami, jesteśmy ośrodkiem eksperckim dla wielu organizacji, dzięki czemu prawie wszystkie nowoczesne rozwiązania wprowadzane na rynek na całym świecie są przez nas badane lub analizowane na różnych etapach. Tym samym zwiększamy dostęp do najnowszych technologii dla polskich pacjentów. Już w najbliższy poniedziałek i wtorek (9-10.04. 2018r) w Kajetanach odbędą się operacje wszczepienia nowego aktywnego implantu kostnego – będziemy jednym z pierwszych pięciu ośrodków na świecie, które tego dokonają.