Nowe szanse dla chorych z zaawansowanym rakiem nerki

W przeszłości nie było zbyt wielu możliwości leczenia chorych. Rak nie reagował na radioterapię, chemioterapia także nie przynosiła oczekiwanych efektów. Przełom nastąpił, gdy pojawiły się leki ukierunkowane molekularnie, które hamują powstawanie nowych naczyń krwionośnych, a tym samym rozwój guza. Dziś, dzięki nowoczesnemu leczeniu możemy powiedzieć, że rak nerki stał się już chorobą przewlekłą.

Healthy kidneys, artwork

Przyczyny rozwoju raka nerki w dużej mierze pozostają nieznane. Łączy się go jednak z otyłością, nadciśnieniem tętniczym i pośrednio, jak w przypadku Jadwigi, z cukrzycą. Mimo że rak nerki rozwija się niemal bezobjawowo, istnieją pewne symptomy, które mogą sygnalizować obecność choroby.

– Chorzy na ten rodzaj nowotworu często miewają stany podgorączkowe, czują się osłabieni, chudną, nie zmieniając diety i łatwo się męczą. W późniejszym etapie choroby najbardziej charakterystycznymi oznakami raka nerki są krwiomocz i bóle w okolicy lędźwiowej – mówi dr n. med. Jakub Żołnierek z Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej – Curie w Warszawie.

LECZENIE RAKA NERKI W POLSCE

Jeszcze kilkanaście lat temu zbyt późne wykrycie raka nerki oznaczało dla pacjenta niewielkie szanse na przeżycie najbliższych 5 lat, dziś dzięki nowoczesnym terapiom chorzy mogą żyć znacznie dłużej.

Jeżeli raka nerki uda się rozpoznać we wczesnym stadium choroby, podstawową metodą leczenia wciąż pozostaje chirurgiczne usunięcie guza lub całej nerki. W zaawansowanym stadium nowotworu konieczne jest zastosowanie systemowego leczenia farmakologicznego.

Mimo że wciąż pojawiają się nowe, przełomowe leki, standardy leczenia raka nerki w Polsce odbiegają od standardów światowych. O wprowadzenie nowoczesnych leków onkologicznych, które są szansą m.in. dla chorych z zaawansowanym rakiem nerki, apeluje Fundacja Wygrajmy Zdrowie.

– To, o co się staramy, to dostęp do leczenia, które z powodzeniem stosuje się na świecie. Mimo że leki są coraz skuteczniejsze, w Polsce wciąż nie wykorzystujemy w pełni ich możliwości, przez co szanse ludzi z zaawansowanym rakiem nerki zmniejszają się – mówi Beata Ambroziewicz, prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie oraz członek zarządu Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.