Nie lekceważmy POChP

Narastające duszności i męczący kaszel mogą być pierwszymi objawami przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), na którą w Polsce cierpi obecnie około 2 milionów osób.

 

O tym jak chronić się przed tą ciężką i nieuleczalną chorobą przypominają lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Okazją jest Światowy Dzień POChP obchodzony w tym roku 16 listopada.

POChP jest jedną z najczęściej występujących przewlekłych, niezakaźnych chorób układu oddechowego. Specjaliści oceniają, że jedynie 20 proc. chorych ma postawioną diagnozę i poddaje się leczeniu. Co roku z powodu późno zdiagnozowanej POChP umiera 15 tysięcy Polaków.

„Pierwsze objawy – poranny kaszel i narastająca duszność – są zwykle ignorowane, tymczasem powinny skłonić do wizyty u lekarza i przeprowadzenia badań spirometrycznych i RTG klatki piersiowej”
podkreślają lekarze PPOZ.  

POChP jest chorobą nieuleczalną i postępującą, jednak jej rozwój można spowolnić poprzez zastosowanie rehabilitacji oddechowej, a w zaawansowanym stadium – hospitalizację i wdrożenie mechanicznej wentylacji.

„Nieoceniona w przypadku POChP jest profilaktyka. Zerwanie z nałogiem palenia papierosów i dbanie o czystość otoczenia to podstawowe warunki, by ograniczyć ryzyko zachorowania” podkreśla Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Zdaniem lekarzy, okazją do rzucenia palenia może być przypadający na trzeci czwartek listopada Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu. Ponad 30 lat temu zrodził się w Stanach Zjednoczonych, a z czasem do walki z tytoniem dołączył cały świat. W Polsce do rzucenia palenia namawia się od 1991 roku.

Od kilku lat w naszym kraju obowiązuje znowelizowana ustawa antynikotynowa, wprowadzająca zakaz palenia wyrobów tytoniowych w miejscach publicznych (przystankach, placach zabaw, klatkach schodowych, budynkach użyteczności publicznej, itd.). Za złamanie zakazu grozi mandat w wysokości nawet 500 złotych. We wrześniu zakaz taki objął także e-papierosy, które w porównaniu do zwykłych „fajek” zawierają zdecydowanie mniej związków chemicznych, jednak podgrzanie niektórych substancji może uwalniać związki rakotwórcze.

„Palenie szkodzi i nikomu nie trzeba o tym przypominać. Bez względu na wiek i długotrwałość nałogu, rzucenie palenia zawsze się opłaca. Palacz wreszcie zacznie oddychać tlenem, przestanie kaszleć, ale – co najważniejsze – odzyska zdrowie i urodę”
– zachęca Bożena Janicka.