Nerki i zdrowie kobiet

4 miliony Polaków chorych na nerki umrze przedwcześnie, najczęściej przed postawieniem diagnozy – alarmują  nefrolodzy. Dziś chcą namówić na badania szczególnie panie, bo one narażone są na choroby nerek znacznie częściej niż mężczyźni.

Na Światowy Dzień Nerek 2018 (8 marca) nefrolodzy i chorzy na nerki, kolejny już raz, promują badania profilaktyczne – proste, tanie i ratujące życie. Powstał film o nerkach, ich funkcjonowaniu i roli w organizmie, łatwej diagnozie, trudach i przyszłości dializoterapii. Najważniejsze problemy pacjentów chorych na nerki w Polsce to: zbyt późne wykrycie choroby, brak skoordynowanej opieki nefrologicznej i niedostateczny dostęp do nowoczesnych terapii.

NERKI I ZDROWIE KOBIET to hasło tegorocznego Światowego Dnia Nerek
“Chcemy docierać do pacjentów współczesnymi kanałami, dlatego zdecydowaliśmy się na współpracę z youtuberami z kanału Najprościej Mówiąc. 95% chorych na nerki umrze przed postawieniem diagnozy. Najczęściej za bezpośrednią przyczynę ich śmierci zostaną uznane zawały serca, udary, nowotwory lub ostre infekcje. Często jednak odpowiadają za nią chore nerki, które zniszczyły inne narządy i zatruły cały organizm. Czas zmienić te przerażające statystyki” – mówi dr Dariusz Aksamit, prezes NEFRON Sekcji Nefrologicznej Izby Gospodarczej Medycyna Polska skupiającej większość polskich stacji dializ, poradni i oddziałów nefrologicznych.

Dzień Nerek w Dzień Kobiet
Nefrolodzy zwracają się w tym roku do pań, bo są one bardziej niż mężczyźni narażone na choroby nerek, ale też częściej wykonują badania profilaktyczne i bardziej dbają o zdrowie, swoje oraz najbliższych. Panie częściej chorują na nerki przede wszystkim z powodu budowy anatomicznej. Krótka cewka moczowa ułatwia drobnoustrojom szybkie dotarcie do pęcherza i nerek. Ryzyko zachorowania zwiększa się znacznie po rozpoczęciu życia seksualnego oraz podczas ciąży. Ciąża to test dla nerek, które w tym czasie muszą filtrować krew matki i płodu.

Wiele przyczyn, niejasne symptomy, proste badania
Przewlekła choroba nerek może rozwijać się przez 20-30 lat bez żadnych symptomów. Niestety nerki, nie bolą – to skłaniałoby pacjentów do szukania przyczyny dolegliwości i umożliwiało wcześniejszą diagnostykę. Sygnały, które mogą świadczyć o tym, że niedomagają to m.in. uczucie przewlekłego zmęczenia, trudności z koncentracją, słabszy apetyt, nocne skurcze nóg, problemy ze snem, suchość i swędzenie skóry oraz częste oddawanie moczu, szczególnie w nocy. Główne przyczyny chorób nerek to cukrzyca, nadciśnienie, otyłość oraz niedoleczone infekcje. W naszym filmie namawiamy do systematycznego badania moczu. Jeśli przewlekle znajduje się w nim np. białko, trzeba zaplanować wizytę u nefrologa – tłumaczy Marcin Czekała z Najprościej Mówiąc.

NEFROTEST – blisko 50 tysięcy osób przebadało nerki
NEFROTEST to jedyna w Polsce ogólnopolska akcja społeczna dla zdrowia nerek. NEFRON organizuje ją od 2010 roku. Dotąd odbyło się 69 edycji kampanii NEFROTEST w ponad 60 powiatach – blisko 50 tysięcy osób zbadało za darmo nerki. Większość z przebadanych jest zdrowa. Jednak u ok. 10-12% przebadanych kreatynina i eGFR były niezgodnie z normami – to może oznaczać, że są chorzy na przewlekłą chorobę nerek (PChN). Dziś są oni pod opieką poradni nefrologicznych w swoich miastach i mają szansę uniknąć dializ czy przeszczepu nerki. OSOD co roku umożliwia darmowe badania nerek dla 1000 osób w Krakowie, ich wyniki są podobne.

Chorzy na nerki potrzebują skoordynowanej opieki
Ponad 20 tysięcy pacjentów w Polsce żyje dzięki dializom. 10 tysięcy funkcjonuje z przeszczepioną nerką. Blisko 4,5 miliona choruje na nerki. Rozmawiamy z Narodowym Funduszem Zdrowia o wprowadzeniu skoordynowanej opieki nad pacjentami nefrologicznymi. Dziś, obrazowo mówiąc pacjent sam musi kierować swoim leczeniem pomiędzy lekarzem rodzinnym, poradnią nefrologiczną, transplantacyjną, stacją dializ i innymi poradniami specjalistycznymi leczącymi choroby współistniejące czy szpitalem. To utrudnienie dla chorego i znacznie wyższe koszty leczenia dla systemu – tłumaczy dr Dariusz Aksamit. Za te same pieniądze z NFZ możemy znacznie poprawić dostęp chorych do procedur i uzyskać kompletnie nową jakość w nefrologii- przekonuje.

Hemodiafiltracja wkrótce dostępna dla polskich pacjentów
W Polsce funkcjonuje blisko 300 stacji dializ i każdy pacjent, który potrzebuje leczenia nerkozastępczego otrzymuje je w ramach systemu. Hemodializa ratuje życie, ale może szkodzić sercu. W większości krajów Europy od ponad 10 lat dostępna i refundowana jest nowa metoda dializy – hemodiafiltracja (HDF). Pozwala ona zachować jak najdłużej choć szczątkowe funkcje ludzkich nerek – oprócz filtrowania krwi produkują one przecież np. witaminę D3 i hormony. Chory znacznie lepiej się czuje i może dłużej żyć. HDF uzyskała pozytywną rekomendację Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w 2013 roku. Teraz pacjenci czekają na wprowadzenie jej do koszyka świadczeń i do stacji dializ. To będzie milowy krok w leczeniu dializowanych, który mogę porównać tylko z tym, co stało się w Polsce dopiero na początku XXI w., kiedy to wszyscy pacjenci wymagający wspomagania sztuczną nerką zyskali dostęp do tej terapii ratującej życie – mówi Iwona Mazur, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Osób Dializowanych.