Onkologia | jr | 7 listopada 2017, 13:32

Dziura terapeutyczna u pacjentów z rakiem płuca


fot. archiwum

Chorzy z płaskonabłonkowym rakiem płuca oraz z niepłaskonabłonkowym rakiem płuca bez mutacji genu wciąż bez dostępu do leczenia. Po raz kolejny na liście refundacyjnej (1 listopada) zabrakło innowacyjnej i wysoce skutecznej terapii dedykowanej tej grupie pacjentó.

Rak płuca jest najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym w Polsce. W naszym kraju nowotwór ten rozpoznawany jest u około 22 tys. osób rocznie. Na raka płuca znacznie częściej chorują mężczyźni niż kobiety. Jednakże u kobiet obserwuje się zwiększającą liczbę zachorowań, z kolei u mężczyzn zachorowalność ta delikatnie spada
.
Rak płuca dzieli się na raka niedrobnokomórkowego i drobnokomórkowego. U aż 30% chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca diagnozuje się raka o typie płaskonabłonkowym, który jest jednym z gorzej rokujących nowotworów. Problemem jest brak postępów w dostępie do leczenia dla tej grupy pacjentów.

Prawo do leczenia

Dziś polscy pacjenci z płaskonabłonkowym rakiem płuca nie mają dostępu do najnowszego leczenia, które refundowane jest już w większości krajów Europy, zarówno w tych bogatych, jak i tych o podobnym do polskiego PKB, m.in. Słowacja, Węgry, Litwa i w Rumunia.

"Największym wyzwaniem jest leczenie chorych z zaawansowanym płaskonabłonkowym rakiem płuca, dla których nie ma refundowanych skutecznych terapii. Ich rokowania są złe lub bardzo złe, ponieważ dla nich dostępna jest tylko chemioterapia, która jest mało skuteczną i bardzo toksyczną metodą leczenia II linii. Nowoczesne leczenie dostępne jest tylko dla grupy pacjentów z niepłaskonabłonkowym rakiem płuca, którzy mają mutacje genetyczne w genach EGFR i ALK. Dla tej grupy pacjentów leczenie dostępne jest już nawet w trzech liniach. Ale predyspozycje do zastosowania tego rodzaju leczenia ma zaledwie kilkanaście procent chorych" – tłumaczył prof. dr hab. n. med. Paweł Krawczyk.

Brak oferty dla chorych z płaskonabłonkowym rakiem płuca

W Europie pacjenci z rakiem płuca, dzięki najnowszym terapiom żyją, jak z chorobą przewlekłą. Podczas gdy w Polsce wskaźnik 5-letnich przeżyć chorych wynosi 13,4 . Na świecie nastąpił przełom w leczeniu raka płuca. Pojawiły się terapie będące szansą na przedłużenie życia pacjentów z płaskonabłonkowym rakiem płuca, którzy do tej pory nie mieli żadnych możliwości leczenia, jednak w Polsce nadal nie są one refundowane.

„Dzisiaj jesteśmy świadkami zmian zachodzących w leczeniu raka płuca na świecie, które dotyczą zwiększającej się dostępności do innowacyjnych terapii. Jednak mamy wrażenie, że dzieje się to wszędzie poza Polską, poza polskimi pacjentami z rakiem płuca. Uważamy, że  głos polskich chorych z rakiem płuca nie został do końca usłyszany. Pokazuje to chociażby ostatnia lista leków refundowanych, na której znalazł się jedynie lek dla chorych z niepłaskonabłonkowym rakiem płuca, natomiast pacjenci z niedrobnokomórkowym rakiem płuca o typie płaskonabłonkowym nie otrzymali refundacji nowoczesnej terapii, co oznacza, że nadal będą musieli czekać.”– skomentowała Anna Żyłowska. My jako Stowarzyszenie wspierające pacjentów z rakiem płuca w Polsce życzylibyśmy sobie, aby nie było żadnych podziałów, a wszyscy chorzy byli traktowani na równi przez decydentów. Głęboko wierzymy, że chorzy z płaskonabłonkowym rakiem płuca wkrótce doczekają się leczenia tak, jak pacjenci z niepłaskonabłonkowym i nie zostaną pominięci przy tworzeniu kolejnej listy refundacyjnej.” – dodała Anna Żyłowska




Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem