Onkologia | jr | 6 listopada 2017, 13:34

Miejsce zamieszkania przekłada się na wynik leczenia


fot. archiwum

Chociaż na rozładowanie kolejek przeznaczono znaczne środki, zdrowie chorych wciąż może zależeć od miejsca zamieszania – wynika z badania Fundacji Onkologicznej Alivia.

Niektórzy pacjenci czekają krócej na badania tomografem komputerowym i rezonansem magnetycznym, ale obywatelom nie zapewnia się równego dostępu do diagnostyki.
 
We wrześniu Prezes Narodowego Funduszu wydał zarządzenie, dzięki któremu 764 mln zł zostało przeznaczonych na finansowanie świadczeń, do których są największe kolejki. W tej grupie znajdowała się diagnostyka obrazowa (np. badanie rezonansem magnetycznym lub tomografem komputerowym). Fundacja Onkologiczna Alivia, prowadząca portal Kolejkoskop.pl zbadała czy dodatkowe środki mają wpływ na skrócenie czasu oczekiwania pacjentów na badanie. Dane aktualne na dzień 3 listopada br. zostały odniesione do zestawienia sprzed miesiąca.

Zestawienie pokazuje, że średni czas oczekiwania na badanie rezonansem magnetycznym w trybie zwykłym skrócił się o 20 dni do poziomu ok. 200 dni. Podobne zjawisko obejmuje skierowania w trybie pilnym (redukcja o 14 dni do ok. 108 dni). Skrócenie kolejek dotyczy również tomografii komputerowej. Pacjenci ze skierowaniami w trybie zwykłym muszą czekać 70 dni, czyli 22 dni krócej niż miesiąc wcześniej. O 13 dni, do poziomu 33 dni, skrócił się czas oczekiwania na badanie tomografem w trybie CITO.

Tym, co zwraca uwagę, jest wyjątkowo nierównomierna dynamika zmian w poszczególnych województwa. Są regiony, w których odniesiono sukces, skracając kolejki o ponad połowę, jak w województwach kujawsko-pomorskim i opolskim. Na drugim biegunie znajdują się województwa łódzkie i lubelskie, gdzie kolejki nieznacznie wydłużyły się. System ochrony zdrowia jest finansowany przez podatników. Muszą wiedzieć, że chociaż składka zdrowotna wszędzie jest taka sama, dostępność diagnostyki obrazowej może być bardzo różna – mówi Bartosz Poliński, Prezes Fundacji Alivia i dodaje – długi czas oczekiwania na diagnostykę może mieć wpływ na rozpoznanie wielu chorób, w tym nowotworowych, dlatego sytuację uznajemy za wyjątkowo poważną.

Długie kolejki do diagnostyki obrazowej to istotny problem dla wielu chorych. Dobrze wykonane i opisane nadanie pozwala nie tylko rozpoznać chorobę, lecz również ocenić skuteczność leczenia. Pomimo tego od wielu lat, według opracowań NFZ, czas oczekiwania na badanie w ramach publicznego systemu wydłuża się ze szkodą dla zdrowia Polaków. Fundacja Alivia zapowiada kontynuację analizy długości kolejek w najbliższych miesiącach.

Pełne dane są dostępne na stronie: www.alivia.org.pl





Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem