Nowatorskie techniki | JG | 16 października 2017, 21:26

Da Vinci już także w Warszawie

Nowoczesny tor wizyjny o wysokiej rozdzielczości (HD) w połączeniu z obrazowaniem przestrzennym (3D) pozwala na uzyskanie niezwykle dokładnego wglądu w pole operacyjne z 5-krotną możliwością powiększenia.
fot. archiwum

Szpital Mazovia to kolejny, trzeci ośrodek w Polsce, który posiada robota chirurgicznego da Vinci i udostępnia możliwość operacji urologicznych szerszej grupie pacjentów. Dziś (16.10) odbyły się pierwsze operacje z jego udziałem, na jutro zaplanowane są kolejne.

Doświadczenia ośrodków amerykańskich i europejskich wyraźnie wskazują, że dzięki wykorzystaniu da Vinci np. w przypadku prostatektomii (usunięcia gruczołu krokowego) można uniknąć szeregu powikłań, takich jak nietrzymanie moczu czy infekcje związane z kilkudniowym cewnikowaniem, a co również istotne – jeśli stan onkologiczny pacjenta na to pozwala można tak przeprowadzić operację, by zachować funkcje seksualne, co ma kolosalne znaczenie dla poczucia wartości i komfortu życia pacjenta.

Zabiegów z zastosowaniem robota chirurgicznego da Vinci są nowym standardem w onkologii urologicznej.
Robot da Vinci składa się z czterech ramion robotycznych, mających bezpośredni kontakt z pacjentem. Trzy ramiona wyposażone są w narzędzia chirurgiczne - dwa z nich reprezentują prawą i lewą rękę chirurga, trzecie stanowi uzupełnienie, pozwalające na zwiększenie wydajności i możliwości robota. Ostatnie ramię służy do sterowania kamerą endoskopową. Istotę działania robota stanowi zintegrowanie systemu manipulatorów operacyjnych i toru wizyjnego z zastosowaniem obrazowania 3D. 

Pozwala to na zniesienie wszystkich dotychczasowych niedogodności laparoskopii. Nowoczesny tor wizyjny o wysokiej rozdzielczości (HD) w połączeniu z obrazowaniem przestrzennym (3D) pozwala na uzyskanie niezwykle dokładnego wglądu w pole operacyjne z 5-krotną możliwością powiększenia.  Ramiona operacyjne wyposażone są w „sztuczny nadgarstek” który imituje ruch ręki ludzkiej i jest odpowiednio zmniejszony dla potrzeb pola operacyjnego.  Tak dobra kontrola wzrokowa w połączeniu z nieograniczoną swobodą ruchu ramion znosi wszelkie ograniczenia anatomiczne. Pozwala operować pod każdym kątem i uzyskać nieosiągalną do tej pory dokładność i precyzję, również dzięki wyeliminowaniu drżenia rąk chirurga  Niewielkie rozmiary ramion robota da Vinci pozwalają na przeprowadzanie operacji przy minimalnym nacięciu skóry, co minimalizuje ryzyko uszkodzenia tkanek. Nie bez znaczenia jest również fakt ergonomii pracy chirurga dzięki czemu eliminowany jest efekt zmęczenia mogący wpływać na dokładność pracy. 

Opublikowane w literaturze fachowej prace z ośrodków amerykańskich i europejskich wyraźnie wskazują na poprawę wyników zabiegów wykonywanych przy pomocy da Vinci np. w przypadku radykalnej prostatektomii (usunięcia prostaty) większy odsetek chorych trzyma mocz oraz ma zachowany wzwód. W przypadku resekcji guzów nerki przekłada się to na poprawę szybkości usunięcia guza jak również minimalizuje się ilość utraconej krwi, dzięki czemu skraca się również czas niedokrwienia, a czynność nerki nie ulega uszkodzeniu.

Co istotne, znacznie skraca się czas cewnikowania, co ogranicza ryzyko infekcji. Po operacji laparoskopowej konieczne jest noszenie cewnika przez ok. 9 dni, po operacji robotycznej zaledwie dobę.

Zastosowanie robota da Vinci pozwala na wyeliminowanie wszystkich niedoskonałości stosowanej obecnie jako standard laparoskopii – możliwe jest uzyskanie dokładności i precyzji dotychczas nieosiągalnej nawet przez najbardziej doświadczonych chirurgów – mówi dr n. med.Tomasz Szopiński ze Szpitala Mazovia.  

Do chwili obecnej w Polsce nie było ośrodka mogącego bez ograniczeń oferować zabiegi w najwyższym standardzie onkologicznym i czynnościowym. Sprowadzone dotychczas dwa roboty są wykorzystywane w bardzo ograniczony sposób. Robot, który rozpoczyna pracę w Szpitalu Mazovia w Warszawie umożliwi szerszy dostęp do najnowocześniejszej opcji chirurgicznej.

"Staram się od lat, aby nasi  pacjenci mieli dostęp do najnowocześniejszych, czyli skutecznych
i bezpiecznych zabiegów urologicznych - mówi dr hab. n. med. Igal Mor, urolog i dyrektor zarządzający Szpitala Mazovia. - Operacje z wykorzystaniem robotów medycznych, tzw. chirurgia robotyczna to przyszłość dla wielu obszarów medycyny.  Do tej pory chorzy z rakiem prostaty decydowali się na wykonanie zagranicą takich operacji. Teraz polscy pacjenci będą w Warszawie leczeni na światowym poziomie".

Niestety, operacje przy użyciu robota da Vinci nie są refundowane, koszt operacji to ok. 30 tys. PLN.



Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem