Fakty | jr | 2 października 2017, 14:35

Minister ocenia żądania mlodych lekarzy jako nierealne

"Trzeba sobie powiedzieć jasno i wyraźnie: oczekiwania na poziomie dwóch średnich krajowych dla młodych lekarzy są po prostu nierealne" - mówił podczas konferencji Konstanty Radziwiłł.
fot. mz.gov.pl

„Oczekiwania młodych lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenie na poziomie dwóch średnich krajowych, są nierealne” - oświadczył dziś na konferencji prasowej Minister Zdrowia. Młodzi lekarze rozpoczęli dziś (2 października) protest, którego częścią oprócz głodówki jest także akcja oddawania krwi, zaplanowana na okres od 2 do 6 października – organizowana pod hasłem "Niech poleje się krew".

Akcję Porozumienia Rezydentów poparło Porozumienie Zawodów Medycznych, w którego skład wchodzą największe branżowe związki zawodowe. Walczą nie tylko o wzrost wynagrodzeń, ale również o jakość kształcenia specjalizacyjnego, przestrzeganie prawa w trakcie szkolenia specjalizacyjnego i uregulowanie kwestii prawnych dotyczących dyżurów medycznych.

"Jedyna rzecz, jaka nas różni, to oczekiwania młodych lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenia. I trzeba sobie powiedzieć jasno i wyraźnie: oczekiwania na poziomie dwóch średnich krajowych dla młodych lekarzy są po prostu nierealne. Nierealne zarówno w samej służbie zdrowia, jak i w systemie państwa, które nie jest najzamożniejszym krajem na świecie" – mówił na konferencji Radziwiłł.

Zapewnił także, że ministerstwo konsekwentnie wspiera młodych lekarzy i przypomniał, że jedną z pierwszych decyzji, jakie podjął po objęciu stanowiska szefa resortu, było przywrócenie stażu podyplomowego oczekiwało środowisko młodych lekarzy od wielu lat. 

Minister zdrowia uznał, że protestujący sięgają po narzędzia, które wydają się być nieproporcjonalne do oczekiwań. - Wydaje się, że głodówka jest ekstremalnym wołaniem w sytuacji, w której nie da się już nic innego zrobić. Osobiście nie oceniam tej sytuacji tak dramatycznie, zwłaszcza jeśli na stole leży bardzo dużo różnych spraw, w których się zgadzamy, albo w których z troską pochylamy się wspólnie nad poszukiwaniem najlepszego rozwiązania - dodał minister. Konstanty Radziwiłł wyraził także nadzieję, że protest nie zagrozi pacjentom.



Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem