Fakty | jr | 2 października 2017, 9:38

20 lat badań słuchu

Podczas konferencji specjaliści z Instytutu Fizjologii i Badań Słuchu podsumowali 20 lat badań przesiewowych słuchu.
fot. archiwum

Milion badań przesiewowych słuchu u dzieci w wieku szkolnym – tyle w ciągu ostatnich 20 lat wykonali specjaliści Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. Nie zawsze było łatwo – często o konieczności przeprowadzania badań przesiewowych słuchu u najmłodszych trzeba było przekonywać nie tylko środowisko szkolne i rodziców, ale także lekarzy.Tymczasem nawet niewielki niedosłuch może powodować duże problemy w rozwoju dziecka i zaważyć na wynikach w nauce i rozwoju społecznym.

Analiza wyników badań wykazała że od 12,8 do 20 proc. dzieci miało zaburzenia słuchu. Stwierdzano u nich np.: niedosłuch, problemy z przewodzeniem dźwięku, zaburzenia odbiorcze, ale zdarzały się także przypadki jednostronnej głuchoty. Na szumy uszne skarżyło się rodzicom lub opiekunom 13 proc. dzieci. „Ostatecznie zaburzenia słuchu różnego typu, które mają wpływ na codzienne funkcjonowanie dziecka, spotykamy w tej grupie wiekowej u co piątego – szóstego ucznia i stanowi to poważny problem zdrowotny i społeczny” – komentuje prof. Skarżyński.

Odsetek dzieci z zaburzeniami słuchu w wieku szkolnym jest dużo wyższy niż liczba wad słuchu diagnozowana u noworodków, u których stwierdza się je u 1-2 na tysiąc urodzeń. Przesiewowe badania słuchu pod kątem jego uszkodzenia wykonuje się od 2002 r. u każdego nowonarodzonego dziecka w Polsce.

Badania przesiewowe

Z badań wynika, że ok 75 proc. rodziców i opiekunów nie zauważyło u dziecka zaburzeń słuchu. Rodzice często nie przywiązują odpowiedniej wagi do badania słuchu u dziecka. Zaledwie 27 proc. z grupy dzieci zakwalifikowanych na badania kontrolne miało wykonane je wcześniej. Wykazano też, że rodzice dwukrotnie częściej zauważają problemy ze słuchem w przypadku niedosłuchów obustronnych niż zaburzeń jednostronnych. Specjaliści radzą, by jeśli rodzic zaobserwuje u dziecka dziwne zachowanie, gdy np. nie reaguje ono na zawołanie, warto przeprowadzić interaktywne badanie w serwisie diagnostyczno-rehabilitacyjnym. To ważne, bo problemy ze słuchem wpływają negatywnie na socjalizację i edukację dziecka, a w przyszłości mogą stanowić poważny problem zdrowotny.  „U części dzieci młodszych, szczególnie tych z pierwszych klas szkoły podstawowej, kłopoty ze słuchem mogą być związane z nawracającymi infekcjami górnych dróg oddechowych. U dzieci starszych są to już zwykle uszkodzenia trwałe, które same nie ustępują i mogą wymagać specjalistycznego leczenia" – mówi koordynator programu badań przesiewowych słuchu Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu prof. Krzysztof Kochanek. Ze wszystkich dotychczasowych badań przesiewowych wynika, że u 13 proc. dzieci można mieć podejrzenie występowania zaburzeń słuchu dotyczących ucha zewnętrznego lub środkowego.

 „Wczesne wykrywanie zaburzeń słuchu u dzieci ma ogromne znaczenie dla wczesnego wdrożenia programu wczesnej interwencji, którego celem jest usprawnienie procesu komunikacji. Zajmując się tym na codzień mamy tego pełną świadomość i dlatego od samego początku działalności jednym z priorytetów aktywności naukowej i organizacyjnej IFPS były programy wczesnej interwencji słuchowej. Wiemy poza tym - co oznacza w praktyce wdrożenie wczesnej interwencji medycznej u dziecka z tzw. zaburzeniami obwodowymi. Leczenie chirurgiczne, zachowawcze, aparatowanie pozwala na szybsze usprawnienie drogi słuchowej zapewniającej lepszą komunikację z otoczeniem oraz oszczędność finansową dla systemu opieki zdrowotnej” – tłumaczy prof. Skarżyński.

Dlatego tak ważna jest profilaktyka, którą należy wprowadzić do codziennej praktyki klinicznej. Badania przesiewowe to właśnie wczesne zapobieganie i wykrywanie różnych schorzeń, które mają wpływ na rozwój człowieka i jego codzienną komunikację z otoczeniem. Uzyskane dotychczas wyniki stanowią twarde dane w jakim kierunku powinny iść działania prozdrowotne oraz polityka zdrowotna państwa w odniesieniu do tej grupy wiekowej naszych pacjentów.

„Program badań przesiewowych nie ogranicza się tylko do wykrywania wad słuchu. Jeśli wyniki badania są nieprawidłowe albo budzą wątpliwości, dziecko nie pozostaje bez pomocy – jest kierowane na dokładniejszą diagnostykę oraz leczenie. Prowadzenie badań przesiewowych na tak dużą skalę oraz leczenie małych pacjentów z zaburzeniami słuchu jest możliwe dzięki rozwiązaniom telemedycznym. Wyniki badań przesiewowych wykonanych w szkołach spływają do centrum w Kajetanach, gdzie są przez nas opracowywane” – mówi prof. Kochanek.

W obecnym roku szkolnym ruszył kolejny program badawczy, który obejmie wszystkie dzieci na Mazowszu. Z badań będzie mogło skorzystać ponad 81 tys. uczniów. Celem programu jest edukacja i umożliwienie dzieciom wczesnej diagnostyki i/lub leczenia zaburzeń słuchu.

Innowacyjne rozwiązania telemedyczne

W Instytucie opracowano programy "Słyszę", "Widzę" i Mówię". Innowacyjny  program zdobył uznanie wielu środowisk w Polsce i na świecie i dotarł do milionów odbiorców w 82 krajach. Krajowa Sieć Teleaudiologii to system, który obejmuje m.in. telerehabilitację, telefitting, teleedukację, badania przesiewowe, telediagnostykę nie tylko w Polsce, lecz także w innych krajach Europy, Azji, Afryki i Ameryki Południowej. Sieć to rozwiązanie, dzięki któremu pacjenci mają łatwiejszy dostęp do specjalistycznych usług medycznych.

- W naszym przypadku, dla uzyskania najlepszych wyników w zakresie poprawy słuchu po wszczepieniu implantu słuchowego, konieczne jest zapewnienie pacjentowi dobrze zorganizowanej, długofalowej opieki pooperacyjnej – mówi dr inż. Adam Walkowiak  z Zakładu Implantów i Percepcji Słuchowej Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. - Jednym z najważniejszych zadań wchodzących w zakres tej opieki jest optymalne dopasowanie różnych urządzeń wszczepialnych.
Dla większości osób oznaczałoby konieczność odbycia długiej podróży, co pochłania dużo czasu i często wiąże się z wysokimi kosztami. Ponadto testy wykonywane – zwłaszcza u małych pacjentów, zmęczonych podróżą, mogą dawać mniej wiarygodne wyniki, co utrudnia optymalne dopasowanie wszczepionego urządzenia.

- Aby zatem zaoszczędzić czas i pieniądze, a jednocześnie zapewnić pacjentowi usługi na najwyższym poziomie, został stworzony nowoczesny system telemedyczny, umożliwiający zdalne prowadzenie i/lub nadzorowanie taniej i skutecznej rehabilitacji słuchu i mowy.  - Agnieszka Pankowska z  Kliniki Rehabilitacji Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. - W ten sposób zastępuje się lub uzupełnia wymagane od pacjenta systematyczne wizyty w ośrodku wszczepiającym implanty słuchowe. Jest to jednocześnie rozwinięcie naszego programu pod nazwą „Domowa Klinika Rehabilitacji”.

Kapsuła Badań Zmysłów

Coraz częściej zaawansowane technologie pozwalają na wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, dzięki którym będzie można przeprowadzać badania zmysłów także w warunkach innych niż laboratoryjne. Przykładem takiego rozwiązania jest prototyp kapsuły badań zmysłów. "Można ją ustawić np. w galerii handlowej czy w szpitalu, każdy będzie mógł z niej skorzystać z udziałem naszym czy w formie bezobsługowej - wyjaśnia dyrektor Instytutu - Jeżeli mówimy dziś o różnych zaburzeniach centralnych obserwowanych u dzieci, to jeszcze nie wiemy, czy nie są to pierwsze symptomy chorób neurodegeneracyjnych, które rozwiną się za kilkadziesiąt lat. Prawdopodobnie tak. Konfrontując wyniki badań zmysłów w tym samym czasie, być może uda nam się wykrywać pewne schorzenia o kilkanaście lat wcześniej" – dodaje.



Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem