Nowatorski zabieg | jr | 26 września 2017, 13:24

Pionierski zabieg leczenia glejaka


fot. pixabay

W Szpitalu Bródnowskim przeprowadzono pionierska na skalę europejską operację glejaka wielopostaciowego. Dzięki współpracy z neurochirurgami z San Francisco pacjentce podano lek genetyczny, którego nanocząsteczki trafiły bezpośrednio do nowotworu. Do tej pory dostało tylko 16 pacjentów w Ameryce.

Dla 50 letniej pacjentki włączenie to tego badania klinicznego to ostatnia deska ratunku - nie pomogły bowiem dotychczas zastosowane metody: ani operacja, ani radioterapia ani chemioterapia.

Operowało ja dwóch profesorów: Krzysztof Bankiewicz z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco i Mirosław Ząbek ze Szpitala Bródnowskiego w Warszawie. „Ten lek łączy się z receptorami, które są na komórkach nowotworowych, podajemy go bezpośrednio do guza - wyjaśniał w telewizji TVN prof. Bankiewicz. Podawanie leku czterema igłami bezpośrednio do guza było na bieżąco kontrolowane na rezonansie magnetycznym.

Lek jest kombinacją substancji biologicznej i chemicznej. Biologiczna zapewnia skuteczne dotarcie do guza, a chemiczna ma go po prostu zniszczyć. Dokładny skład obu części jest pilnie strzeżoną tajemnicą amerykańsko-kanadyjskiej firmy farmaceutycznej, która finansuje badanie.

„Jest to toksyna bakteryjna z silnym działaniem przeciwnowotworowym. Nie można jej kupić. Jest to sprawdzanie skuteczności takiego preparatu” - tłumaczy profesor Mirosław Ząbek.

Glejak to wyjątkowo złośliwy nowotwór, który cechuje się bardzo dużą złośliwością – bez leczenia chorzy umierają zazwyczaj w ciągu trzech miesięcy. Po zastosowaniu leczenia skojarzonego udaje się wydłużyć okres przeżycia do roku. Tylko 5 procent chorych osiąga długoletnie przeżycie. Dotychczas nie znaleziono na niego skutecznej metody. Dlatego cały medyczny świat szuka leku na glejaka. Występuje on u osób starszych i

Źródło: TVN



Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem