Fakty | MG | 13 września 2017, 20:55

Światowy Dzień Sepsy


fot. archiwum

Dziś (13 września) Światowy dzień Sepsy – najczęstszej, według ekspertów, przyczyny zgonów i poważnych zachorowań na całym świecie. Co roku sepsę rozpoznaje się u ok. 27 mln ludzi. a 8 milionów umiera z jej powodu.

Sepsa - inaczej zwana także posocznicą - to nie choroba lecz zespół objawów organizmu pojawiających się w odpowiedzi na zakażenie. Wynika z nadmiernej reakcji układu odpornościowego człowieka, która może pojawić się w wyniku zakażenia krwi różnorodnymi gatunkami bakterii, grzybów, a nawet  wirusów.

Do typowych objawów należą wysoka gorączka, gwałtowne dreszcze, utrata przytomności, spadek ciśnienia tętniczego zimne i blade ręce, przyspieszony oddech, zaburzenia świadomości i majaczenie.

Nie można się nią zakazić. Jest możliwa w każdym wieku, ale najczęściej jej ofiarami są noworodki, osoby starsze i z upośledzoną odpornością.

W zależności od czynnika, który ją spowodował, stanu zdrowia chorego i jego cech genetycznych, sepsa rozwija się szybciej lub wolniej. O życiu osoby z sepsą decyduje szybkie udzielenie właściwej pomocy medycznej - opóźnienie leczenia o każdą godzinę dramatycznie zmniejsza szanse na przeżycie.

Leczenie sepsy polega przede wszystkim na podawaniu antybiotyków. Pacjenci, którzy przeżyli sepsę, często jej skutki odczuwają jeszcze bardzo długo.
 




Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem