Nowoczesne technologie | jr | 9 sierpnia 2017, 15:34

Egzoszkielet dla dzieci z SMA

Zbudowany z trójwymiarowych części wydrukowanych w technice SLS egzoszkielet to dowód na to, jak rozwój nowoczesnych technologii może przełożyć się na postępy w medycynie i bezpośrednią pomoc niepełnosprawnym.
fot. Sinterit

Urządzenie pozwalające dzieciom chorym na SMA poruszać rękoma, rysować i bawić się stworzyli wspólnie projektant Bartłomiej Gaczorek i producent desktopowych drukarek 3D Sinterit. Za pomocą drukarki Lisa, przygotowali ramię egzoszkieletu dające niepełnosprawnym, niemal całkowicie unieruchomionym dzieciom, szansę na łatwiejsze życie.

Ramię egzoszkieletu, będące rezultatem współpracy projektanta i polskiej firmy Sinterit, jest urządzeniem, które pozwoli dzieciom z SMA robić to, czego nie byłyby w stanie bez wsparcia zewnętrznego urządzenia – samodzielnie poruszać rękami.

Ideą przyświecającą partnerom było stworzenie niedrogiego i prostego w obsłudze, ruchomego ramienia egzoszkieletu, nadającego się do użycia bezpośrednio po wyciągnięciu z pudełka. Pomysł budowy takiego urządzenia wypłynął bezpośrednio od rodziców chorych dzieci, którzy nie mogli znaleźć właściwego rozwiązania w Polsce, ani zagranicą. Od samego początku przy modelu pracuje Bartłomiej Gaczorek z Crystal Cave Sp. z o.o., który zaprojektował pierwsze prototypy i w dalszym ciągu stale ulepsza formę egzoszkieletu.

Projektant pracę przy ramieniu rozpoczął po rozmowie z matką chłopca cierpiącego na SMA. 3-letni Krzyś Zieliński testował wcześniej inne projekty egzoszkieletu, ale okazały się one niedoskonałe i nie spełniały potrzeb chorego dziecka. Gaczorek na każdym etapie procesu projektowania konsultował kształt prototypu z rodzicami Krzysia i dwójki innych chorych dzieci, a także z lekarzami i fizjoterapeutami. Okazało się, że przy tym projekcie najlepiej sprawdzają się wydruki wykonywane w technice SLS – nie tylko przy przygotowywaniu testowych wersji urządzeń, ale także na etapie produkcji właściwych, unikatowych i „szytych na miarę” części egzoszkieletu.

- Zdecydowałem się produkować poszczególne elementy ramienia egzoszkieletu w technologii SLS ze względu na zintegrowaną strukturę tego rodzaju wydruków, wysoką precyzję, dowolność formy oraz jednoczesną lekkość i dużą wytrzymałość materiału. Bardzo ważnym czynnikiem dla mnie był komfort użytkowania sprzętu, który w tym przypadku znacznie przewyższa wydruki wykonane przez drukarki FDM. Co więcej, koszty produkcji elementów w technologii SLS za pomocą drukarki Sinterit Lisa, są znacznie niższe niż w przypadku korzystania z przemysłowych drukarek dostępnych na rynku – właśnie dlatego wybrałem ten sprzęt – wyjaśnia Bartłomiej Gaczorek.

Wydruki 3D w technologii SLS poprawą jakości życia

Sukces projektu – udostępnienie chorym dzieciom urządzenia zapewniającego im jak najwyższy komfort był uzależniony od właściwych decyzji dotyczących wyboru narzędzi do pracy przy modelu. Specjalne oprogramowanie Autodesk Fusion 360 pozwoliło dokładnie przeanalizować system ruchów i zoptymalizować kształty części egzoszkieletu zanim zostały one wydrukowane z wytrzymałych i – co bardzo istotne – nietoksycznych materiałów.

Wykorzystywanie technologii drukowania 3D w sferze zwiększenia możliwości ruchu przestało być mrzonką. Rozwiązanie pozwala na tworzenie gotowych, ruchomych elementów, dzięki czemu ostateczna postać modelu składa się z niewielu części. Wprowadzone niedawno dodatki do drukarek Sinterit Lisa (sito, pozwalające na odzyskiwanie używanego wcześniej proszku oraz system ułatwiający proces projektowania i przygotowania do druku) sprawiają, że drukowanie jest jeszcze prostsze i bardziej efektywne niż przedtem. Najważniejszą kwestią pozostaje jednak wysoka jakość wydruków – elementy wyprodukowane w technice SLS są trwałe i lekkie.





Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem