TYDZIEŃ WIEDZY O OTYŁOŚCI | Weronika Lipka | 20 lipca 2017, 23:13

Zespół X czyli otyłość brzuszna

Każda otyłość i nadwaga jest niekorzystna, jednak rzeczywiście najgorsza jest otyłość brzuszna.
fot. pixabay.com

Mówiąc o zbędnych kilogramach, najchętniej chwalimy się ich gubieniem. W większości marzymy o płaskim brzuchu, a o ten najtrudniej. Jednak nie chodzi jedynie o dobre samopoczucie wynikające ze społecznych kanonów piękna. Otyłość jest ryzykiem wielu chorób, m.in. elementem zespołu metabolicznego, nazwanego czasem zespołem X.

Zespół metaboliczny trudno ukryć, ponieważ jednym z jego elementów jest otyłość  brzuszna czyli widoczna głównie w obrębie talii. „Zespół metaboliczny jest to współistnienie kilku elementów między innymi wspomniana wyżej otyłość. W jej ocenie najczęściej stosowane są takie kryteria obwodu talii: u mężczyzny co najmniej 94 cm, a u kobiet co najmniej  80 cm” - mówi prof. Piotr Pruszczyk, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i  Kardiologii Uniwersytetu Medycznego.
Zespół metaboliczny poza otyłością brzuszną obejmuje inne komponenty, które dają realny obraz schorzenia, a ostateczne rozpoznanie wymaga  dodatkowych  badań.

Dodatkowymi elementami zespołu metabolicznego jest wysokie stężenie we krwi trójglicerydów, powyżej 150mg%; leczone nadciśnienie tętnicze lub wartości ciśnienia powyżej 135/85mmHg; cukrzyca lub nawet nieznacznie na czczo podwyższone  stężenie glukozy we krwi, ostaniem uwzględnianym  elementem  jest obniżenie stężenia cholesterolu HDL. Jeżeli współistnieją przyjemniej 3 cechy  z pięciu powyższych to możemy rozpoznać zespół metaboliczny.Należy mocno podkreślić, że zespół metaboliczny jest bardzo mocnym czynnikiem ryzyka wszelakich chorób sercowo-naczyniowych. Ryzyko i zawału i udaru naprawdę jest  potężne. Warto o tym pamiętać.

Najczęściej o otyłości brzusznej mówimy jako o tzw „brzuszku piwnym” u mężczyzn, twierdząc, że taka otyłość wynika z nadmiernego spożycia piwa lub  słonych tłustych  przekąsek. Niestety w Polsce ponad 50% populacji ma nadwagę lub otyłość.
Każda otyłość i nadwaga jest niekorzystna,  jednak  rzeczywiście  najgorsza jest otyłość brzuszna.

Towarzystwa kardiologiczne nie bagatelizują otyłości między innymi, tworząc wytyczne dotyczące  leczenia i prewencji  chorób sercowo – naczyniowych  podkreślając znaczenie zwalczania otyłości i  zdrowego stylu życia.

„Mówiąc o centymetrach w talii, w ubiegłym roku zostały wydane Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, dotyczące prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego. I tak, jeżeli mówimy o mężczyznach, ostrzegającą żółtą kartką powinien być obwód w talii 94 cm lub więcej. U kobiet - 80 cm lub więcej. Przekraczając te wartości należy dbać, żeby nie zwiększać swojej masy ciała. Natomiast  jeśli osoba  ma większy obwód talii - w przypadku panów 102 cm, a w przypadku kobiet 88 cm, to jest to ostatni  moment, kiedy należy zalecić redukcję masy ciała”  – radzi prof. Piotr Pruszczyk, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Otyłość jest chorobą cywilizacyjną wynikającą z  siedzącego trybu życia.  Większość z nas szuka odpoczynku biernego, Zarówno odpowiednia dieta jak i aktywność fizyczna zdecydowanie  mogą nam pomóc w minimalizowaniu ryzyka sercowo – naczyniowego.








Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem