TYDZIEŃ WIEDZY O OTYŁOŚCI | Weronika Lipka | 19 lipca 2017, 23:30

Chrapanie skraca życie

Dla wielu partnerów chrapanie jest tak nieznośne, że pary na czas snu po prostu się rozstają.
fot. archiwum

Z chrapania najczęściej się śmiejemy i prawie wasze je bagatelizujemy. Kobiety bardzo często wymieniają się doświadczeniami i pomysłami na „wyciszenie” chrapiącego partnera. Panowie odcinają się, że zacnym paniom również zdarza się chrapać, bo chrapie około 13 mln Polaków. W większości są to ludzie z otyłością.

Czy rzeczywiście zjawisko to jest jedynie powodem do żartów, czy istotnym sygnał od naszego organizmu, że dzieje się z nim coś niewłaściwego?

Chrapanie doskwiera wszystkim, choć w 80% mężczyznom po 40 roku życia. Zarówno osobom chrapiącym, jak i otoczeniu, które w ciągu nocy doświadcza koncertu na 80 decybeli - akompaniamentu kosiarki, głośnego koncertu w kameralnym gronie, czy klaksonu samochodu. I choć wydawać by się mogło, że chrapanie jedynie drażni, ma poważne konsekwencje.

Przede wszystkim chrapanie ma skutki społeczne. Dla wielu partnerów chrapanie jest tak nieznośne, że pary na czas snu po prostu się rozstają. Rozdrażnienie wynikające z braku wysypiania się osoby obarczonej chrapiącym towarzyszem, są bardziej skłonne do konfliktów.
Niewyspanie jest również problemem osoby chrapiącej. Chrapaniu mogą towarzyszyć liczne  okresy bezdechów zaburzających sen,  nie jesteśmy w stanie w pełni dotlenić naszego organizmu, co przekłada się na permanentne zmęczenie, brak koncentracji w ciągu dnia, a także bóle głowy spowodowane niedotlenieniem.

Chrapanie oczywiście może być niegroźnym zjawiskiem, które przypisuje się niewyspaniu lub nawet  nadmiernemu spożyciu alkoholu, ale również może świadczyć o Obturacyjnym Bezdechu Podczas Snu, ostrzega prof. Piotr Pruszczyk, kierownik Kliniki Kardiologii i Chorób Wewnętrznych i Kardiologii  Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

- Chrapanie związane z okresami bezdechów, czyli nazwijmy to takie nierówne, o zmiennej głośności  z przerwami w oddychaniu, co bardzo często jest dokuczliwe dla współmałżonka, jest jednym z objawów bezdechu sennego, a ten jest potężnym czynnikiem ryzyka, zarówno nadciśnienia tętniczego, jak i udaru mózgu czy  nawet zawału serca.

Co ciekawe, choroba ta ma ogromny związek z nadwagą, która jest czynnikiem ryzyka, zarówno zawału  jak i w nadciśnienia tętniczego,  z którym nierozerwalnie wiąże się Obturacyjny Bezdech Podczas Snu.

- Jako że zespół bezdechu sennego występuje u większości pacjentów z nadwagą lub otyłością, można powiedzieć, taki pacjent zazwyczaj  ma kilka czynników ryzyka  chorób układu sercowo naczyniowego.  Już sama otyłość wiąże się z wyższymi  wartościami  ciśnienia,  i podwyższonym stężeniem glukozy  glukozy we krwi,  a  zespół bezdechu sennego, jest dodatkowych niezależnym czynnikiem ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych – dodaje kardiolog.

Nie oznacza to jednak, że każdy, kto chrapie cierpi na zespół bezdechu sennego. Jednak  zawsze należy  i nim pomyśleć  ponieważ sam zespół wpisuje obarczoną min  osobę do  grupy  ryzyka chorób sercowo – naczyniowych, mówi prof. Pruszczyk:

- Oczywiście pacjent, który ma zespół bezdechu sennego, jest osobę ze większym  zagrożeniem powikłaniami  sercowo naczyniowymi  - w tym zawału, udaru. Można powiedzieć, że nierównomierne chrapanie jest bardzo silnym sygnałem wskazującym na  zespół bezdechu sennego, . A zespół bezdechu sennego, to jest mocnym wskaźnik zagrożenia  m.in. udarem mózgu czy zawałem serca. Czyli można powiedzieć nawet, że rzeczywiście  chrapanie skraca życie.

Bardzo ważna jest obserwacja osób z najbliższego otoczenia. Nie można bagatelizować chrapania. Jeśli jest ono nagminne i nierównomierne, szczególnie  jeżeli jesy nierówomierne a choremu czasem brakuje oddechu, konieczne jest skierowanie do specjalisty.

- Jeżeli mówimy o zespole bezdechu sennego, jest to on  jednym  z niezależnych udokumentowanych czynników predykcyjnych złego rokowania chorych z chorobą wieńcową. Czyli można rzeczywiście powiedzieć, że u pacjentów z chorobą wieńcową zespół bezdechu sennego skraca życie.

Najłatwiejszą metodą diagnozy Obturacyjnego Bezdechu Podczas Snu jest badanie polisomnograficzne polegające na całonocnej rejestracji  różnych  parametrów m.in.  monitorowania ruchów oddechowych, wysycenia krwi tlenem oraz pomiaru tętna.  W okresach bezdechów znacznie się obniża  nasycenie krwi tlenem  powodując niedotlenienia organizmu  








Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem