Badania kliniczne | kk | 12 lipca 2017, 9:08

Smakosze kawy mogą żyć dłużej

Amerykańscy naukowcy po raz kolejny badali jak picie kawy wpływa na długość życia.
fot. pixabay.com

Badania przeprowadzone przez naukowców na Uniwersytecie Południowej Kalifornii (USC) na prawie 200 000 osób wskazują związek pomiędzy piciem kawy a zmniejszonym ryzykiem zgonu z powodu niektórych chorób. Zauważono, że picie kawy wiązało się z mniejszym ryzykiem zgonu z powodu m.in. chorób serca, układu oddechowego i nerek, nowotworów oraz cukrzycy wśród Amerykanów pochodzenia afrykańskiego i japońskiego, ludności latynoskiej i białej.

Według badań osoby spożywające filiżankę kawy dziennie są o 12% mniej narażone na śmierć niż osoby, które jej nie piją. W przypadku osób pijących 2-3 filiżanki dziennie, narażenie to zmniejszało się o 18%. Dostrzeżono również, że niższa śmiertelność ma miejsce niezależnie od rodzaju pitej kawy – kofeinowej lub bez kofeiny.

Zdaniem Veronicy W. Setiawan, głównej autorki badania i specjalisty medycyny prewencyjnej w Keck School na USC nie można jednoznacznie stwierdzić, że picie kawy przedłuża życie, ale można dostrzec związek między nimi. Autorka badania poleca, aby smakosze kawy pili ją dalej, a osoby, które do tej pory tego nie robiły  – rozważyły, czy nie powinny zacząć.

Źródło: sciencedaily.com



Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem