FAKTY | DP | 21 czerwca 2017, 9:46

Faszerowany bakłażan w szpitalnym jadłospisie

Posiłek serwowany w Szpitalu Ginekologiczno - Położniczym na Infalnckiej w Warszawie
fot. facebook

Jedzenie w polskich szpitalach często wzbudza negatywne emocje. Chodzi nie tylko o ilość, ale jakość oraz monotonię. Tę rutynę postanowił przerwać szpital w Warszawie na ul. Inflanckiej. Znajdziemy tam np. faszerowanego bakłażana z warzywami. Internauci komentujący post na stronie „Posiłki w szpitalach” niedowierzają - prawdziwość zdjęcia potwierdzają jednak pacjenci.

Standardowo w szpitalach na talerzu znajdziemy nie dość, że mizerne porcje to jeszcze dania są mało apetyczne. Zazwyczaj na śniadanie podawana jest plasterek szynki i pomidora i skromna kromka chleba. Dla porównania ze smakowicie wyglądającym śniadaniem z bakłażanem w internecie pojawiło się zdjęcie z posiłkiem dla dziecka z innej placówki. Różnica jest ogromna.

Tymczasem żywienie pacjentów jest integralną częścią procesu leczniczego i towarzyszy procedurom medycznym. Szpitale nie powinny zatem na tym oszczędzać.

Zwraca na to uwagę także Rzecznik Praw Obywatelskich. Jego zdaniem nie ulega wątpliwości, że uzyskiwane przez szpitale rezultaty w zakresie żywienia pacjentów są bardzo istotne, stanowią bowiem elementy prawidłowo prowadzonego leczenia i rekonwalescencji oraz mają bezpośredni wpływ na prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań oraz okres pobytu w szpitalu (zatrucia pokarmowe, niedożywienie, zakażenia wewnątrzszpitalne). 
„Organizacja żywienia pacjentów powinna być zatem analizowana, koordynowana i nadzorowana przez kierowników szpitali oraz lekarzy odpowiedzialnych za proces leczenia” – podkreśla RPO.

Źródło: metrowarszawa


Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem