Tydzień Wiedzy o Nadciśnieniu Płucnym | Katarzyna Bogacka | 13 maja 2017, 11:12

Chorujesz na tętnicze nadciśnienie płucne - możesz mieć problem z ciążą

"Niestety kobietom z tętniczym nadciśnieniem płucnym nadal odradza się zachodzenie w ciążę a nawet utrzymywanie płodu" - mówi prof. Adam Torbicki.
fot. archiwum

TNP, czyli tętnicze nadciśnienie płucne to rzadka, ale bardzo ciężka choroba. Powoduje nie tylko duże ograniczenia w codziennych czynnościach, ale ogranicza również ważne życiowe wybory. Ponad 60% przypadków zdiagnozowanych chorych stanowią kobiety.

Do niedawna tętnicze nadciśnienie płucne było chorobą śmiertelną. Dziś leczone TNP traktuje się jako chorobę przewlekłą, z którą można nauczyć się żyć. Zapadają na nią ludzie młodzi, zwłaszcza kobiety. Jak zatem wpływa na życie młodych osób? Czy  może pokrzyżować kobiece plany o zostaniu szczęśliwą matką?

"To jest poważny problem i dotąd nierozwiązany. Do tej pory, rzeczywiście, tętnicze nadciśnienie płucne było bezwzględnym przeciwwskazaniem do zachodzenia w ciążę i wskazaniem do jej przerywania. Mieliśmy obowiązek doradzać takie rozwiązanie kobietom, nie wszystkie się na to decydowały, w  niektórych przypadkach kończyło się to tragicznie" – wyjaśnia prof. Adam Torbicki, kierownik Kliniki Krążenia Płucnego i Chorób Zakrzepowo-Zatorowych z Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku.
 
Nieleczone TNP jest chorobą ciężką i szybko prowadzi do śmierci. Niestety objawy ciężko zdiagnozować pod właściwym kątem. "Niestety, na możliwość wystąpienia choroby, zwracają uwagę dość nietypowe objawy, co utrudnia nam jej rozpoznanie np. duszność - czyli na początku niemożność wykonania prostych wysiłków fizycznych. Objawy bardzo szybko postępują w czasie – duszność nasila się, pojawia się przy coraz mniejszych aktywnościach, tak lekkich, jak chociażby ścielenie łóżka, zmywanie naczyń, co bardzo ogranicza codzienne funkcjonowanie" –  mówi Prof. Piotr Hoffman, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

TNP jest następstwem podwyższonego ciśnienia krwi w krążeniu płucnym i stanowi powikłanie wrodzonych wad serca. Zatem istnieją przeciwwskazania do zachodzenia w ciąże wśród pacjentek z taką dolegliwością, gdyż objawy choroby zaostrzają się, zagrażając życiu, zarówno matki, jak i płodu. Ciąża u kobiety z TNP jest ryzykowna, jednak rozwój  światowej medycyny  prenatalnej oraz położnictwa coraz częściej stwarza realne szanse na pomyślny poród i urodzenie zdrowego dziecka.

"Analizowałem wyniki jednej z naszych pacjentek z tętniczym nadciśnieniem płucnym. Tabelę, na której okresowo notujemy, ile pacjentka może przejść w teście 6 minut, kolejne wyniki cewnikowania serca, echokardiografii oraz ważne wskaźniki biochemiczne. To jest pacjentka, która w bardzo dramatycznych okolicznościach, bo okresie późnej ciąży, miała rozpoznanie ciężkiego tętniczego nadciśnienia płucnego. Mieliśmy dodatkowy problem, bo musieliśmy szczególnie ostrożnie cewnikować tętnicę płucną równocześnie starając się maksymalnie chronić płód przed naświetlaniem. Wszystko dobrze się skończyło, choć przebieg ciąży a zwłaszcza połogu był bardzo ciężki. Obecnie pacjentka z miesiąca na miesiąc czuje się coraz lepiej. Potrafi już przejść ponad 500 metrów w 6 minut, poprawiają się wskaźniki czynności prawego serca i sytuacja wygląda nieźle. Ale zwykle, nawet jeśli pacjentka przeżyje ciążę i poród, układ krążenia nie powraca do stanu sprzed ciąży, a choroba szybciej postępuje" – zaznacza Prof. Torbicki.

Niestety kobietom z tętniczym nadciśnieniem płucnym nadal odradza się zachodzenie w ciążę a nawet utrzymywanie płodu.

Tekst powstał we współpracy z Eleven Zett Productions.




Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem