Profilaktyka, depresja | jr | 4 maja 2017, 13:49

Krok do zdrowia w depresji

Stwierdzono, że najlepszą formą ruchu dla osób z depresją pozostają zajęcia w grupie, ponieważ mają również wymiar społeczny, można otrzymać wsparcie od grupy.
fot. archiwum

Gdy ludzka psychika zawodzi, a świat staje się nieprzystępny i odpychający, warto zasięgnąć opinii specjalisty i poszukać przyczyny tych objawów. Możemy jej upatrywać w przesileniach związanych ze zmianami pór roku, ale również w stanach depresyjnych, lękowych jak i samej depresji.

Ludzie często nie doceniają, jak wrażliwa jest ich psychika, a w naszym społeczeństwie ciągle pokutuje wstyd, który kojarzy się już z samym podejrzeniem choroby psychicznej. Natężenie życia, stres, który właściwie nas nie opuszcza, nie jest odpowiednim towarzyszem. Osłabiony organizm szuka chwili wytchnienia w ciszy i spokoju, a zmęczenie powoduje, że często problemy po prostu nas przygniatają. Oczywiście nie można powiedzieć, że wszystkim nam grozi depresja, ale problemy przysadki mózgowej z wytwarzaniem hormonu szczęścia – dopaminy, mogą być zwielokrotnione poprzez problemy życiowe i zdarzenia losowe.

Czas na depresję

W Polsce rocznie diagnozowanych na depresję jest ok. 1,5 mln osób. Obrazując to na przykładzie miast, można przyjąć, że rocznie na chorobę tę cierpi cała Warszawa. Na świecie liczba ta dosięga 340 mln osób. Niestety ciągle depresja jest chorobą niedocenianą i bagatelizowaną przez społeczeństwo otaczające chorego. Apatia, nieustające zmęczenie, problemy ze snem i ciągle pogarszający się nastrój często są postrzegane jako kaprysy, chwilowe pogorszenie nastroju, a w przypadku kobiet – hormony.

Wbrew pozorom hormony mają niebagatelne znaczenie w rozwoju depresji, bo bardzo często wzmożone objawy obserwuje się w czasie ciąży, po ciąży, w trakcie menopauzy i po poronieniu lub gdy kobieta zmaga się z niepłodnością. Wspomnienie kobiet nie jest tu bez znaczenia, ponieważ według różnych danych, kobiety na depresję chorują 2, a nawet 3 razy częściej niż mężczyźni.

Najczęściej depresja diagnozowana jest u osób między 20, a 40 r.ż. To właśnie Ci pacjenci mierzą się z największymi zmianami w życiu, które często są zbyt dużym obciążeniem dla naszej psychiki. Im większe tempo, tym paradoksalnie mniej czasu na ruch.

„Spotkanie z grupą osób, w której każda ma swój własny kłopot może zdziałać cuda. Bardzo często obserwuję, jak pacjent na początku zajęć jest zamknięty w sobie, niedostępny, smutny, wręcz krzyczący wewnętrznie: „Co ja tu robię? Ja chcę do domu!” Z każdą minutą treningu łagodnieje, rozluźnia się, żeby pod koniec treningu podarować sobie delikatny uśmiech. Udało mi się, dam radę. I o to w tym chodzi, żeby być razem. Pacjenci dla nas, my dla pacjentów „– mówi Małgorzata Perl, wiceprezes fundacji „Zaskoczeni wiekiem”.

Ruch na wagę złota

Zły stan zdrowia psychicznego obniża komfort naszego życia, dlatego tak ważne jest, by w ogarniającym nasze życie pędzie znaleźć czas dla siebie. Badania dowodzą, że dla naszego zdrowia ogromne znaczenia ma ruch, który zapewnia nam nie tylko piękną sylwetkę i poprawia sprawność fizyczną, ale również ruchową.

Od 2014 roku w Polsce rozwija się metoda leczenia chorób przewlekłych, m.in. depresji ruchem, która pozwala na łączenie, a nawet zastępowanie farmakologii ruchem. Anna Plucik – Mrożek, internistka i Małgorzata Perl, trenerka fitness poszerzają wiedzę Polaków na temat Exercise is Medicine w Polsce pod nazwą Fitness Medyczny działającą w ramach fundacji „Zaskoczeni Wiekiem”. Ekspertki doskonale pokazują, że ruch jest wspaniałym narzędziem, który nie tylko poprawia naszą sprawność fizyczną, ale również jest znaczącym  lekarstwem w leczeniu chorób przewlekłych i psychicznych jak depresja.
 
„Depresja jest jedną z nielicznych chorób, które można leczyć tylko i wyłącznie ruchem. Skuteczność takiego leczenia jest porównywalna z zastosowaniem leków antydepresyjnych, a oczywiście pozbawiona działań ubocznych. Tylko w przypadku depresji i cukrzycy efekt ćwiczeń widać już po 60 minutach ruchu. Jaki lek działa tak szybko? Na rezultat działania leków antydepresyjnych trzeba czekać czasami 3 - 4 tygodnie. Ruch dla osób chorych na depresję ma wielowymiarowe korzyści. Dzięki niemu muszą wyjść z domu, a to już jest duży sukces, który można zapisać na swoje konto i przybliżyć moment wyzdrowienia. Co więcej, wcale nie trzeba ćwiczyć w grupie, aby uzyskać taki efekt” – ocenia Anna Plucik–Mrożek, wiceprezes fundacji „Zaskoczeni Wiekiem”.

Rusz głową

Jaki rodzaj ćwiczeń najlepiej stosować u osób z depresją? Badania trwają nadal, ale już wiadomo, że najprostszymi ćwiczeniami są spacery, jazda na rowerze, czy jogging. Ostatnio stwierdzono, że nawet zwiększenie aktywności domowej może poprawiać nastrój i zmniejszać objawy depresji. Stwierdzono również, że najlepszą formą ruchu dla osób z depresją pozostają zajęcia w grupie, ponieważ mają również wymiar społeczny, można dzielić się doświadczeniami, otrzymać wsparcie od grupy, poczuć się lepiej ze sobą, ponieważ nie jest się jedyną osoba z depresją na świecie. Niektórzy wolą jednak wybrać zajęcia indywidualne, które również przynoszą korzyści dla zdrowia psychicznego. Badania pokazują, że bardzo dobrą formą leczenia są programy zaplanowanych ćwiczeń z opieką lekarza, trenera, z zaplanowaną długością programu, zwiększaniem intensywności ćwiczeń. W skład takiego interdyscyplinarnego zespołu powinni wchodzić psychiatra, psycholog, lekarz zajmujący się medycyną sportową i wykwalifikowany trener.
 
„Każdy człowiek jest inny i każdy wymaga innego podejścia. jeżeli zdamy sobie z tego sprawę - wszystko jest już dużo łatwiejsze. Traktowanie pacjenta jak partnera w procesie leczenia, współdecydującego o sposobach leczenia daje największe szanse na sukces, ponieważ to pacjent utożsamia się ze swoimi decyzjami i postępuje zgodnie ze swoją decyzją. My jesteśmy po to, aby wskazać możliwości, wytłumaczyć sposób działania i korzyści z niego płynące, ale decyzja leży po stronie pacjenta. To daje największe szanse na sukces” – mówi Anna Plucik–Mrożek.
 
Najlepsze efekty przynosi przestrzeganie zaleceń WHO, czyli 150 min wysiłku aerobowego w tygodniu w sesjach co najmniej 30 minutowych o średniej intensywności. Programy zajęć powinny trwać przynajmniej 10 tygodni, choć lepsze efekty dają 15 tygodniowe. W przypadku depresji większe znaczenie ma jednak radość jaką dają ćwiczenie a nie ich intensywność. Ważniejsze jest: gdzie, kiedy i z kim.
 

Artykuł powstał z okazji II edycji wydarzenia “Spacer po zdrowie - zaproś swojego lekarza!”.

 




Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem