Nauka | jr | 19 kwietnia 2017, 11:29

Śluz ślimaka ma działanie antybakteryjne

Mgr Anna Leśków i prof. Ireneusz Całkosiński z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu są głównymi autorami wynalazków „Sposób izolowania śluzu ślimaka, kompozycja i zastosowanie śluzu ślimaka Arion rufus" oraz „Sposób izolowania śluzu ślimaka, kompozycja i zastosowanie śluzu ślimaka Limax maximus".
fot. https://www.umed.wroc.pl

Obserwacje wrocławskich naukowców wykazały, że śluz ślimaków bezmuszlowych ma bardzo silne właściwości antybakteryjne. Wydzielina pomrowa wielkiego jest w stanie zahamować rozwój bakterii Salmonella o nawet 60 procent.

Śluz ślimaków bezmuszlowych i jego wyjątkowe, antybakteryjne właściwości stały się przedmiotem badań prof. Ireneusza Całkosińskiego i mgr Anny Leśków z Samodzielnej Pracowni Neurotoksykologii i Diagnostyki Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Ślimaki, na których prowadzono badania, nie mają muszli, więc jak tłumaczy Anna Leśków, śluz jest ich jedyną bronią przed drapieżnikami i czynnikami zewnętrznymi. Obserwacje naukowców wykazały, że ma on bardzo silne właściwości antybakteryjne. „Wydzielina pomrowa wielkiego była w stanie zahamować rozwój bakterii Salmonella o nawet 60 procent. Jest też silnie adhezyjna, co znaczy, że łatwo „klei się” do powierzchni, z którą się zetknie” – tłumaczy Anna Leśków. Te właściwości mogłyby pomóc na przykład w wytwarzaniu maści stosowanych na błony śluzowe. Takie maści byłyby w stanie ściśle przylegać do zmiany chorobowej.

Warto podkreślić, że proces pozyskiwania śluzu od ślimaków jest dla nich całkowicie bezpieczny. Gdy zwierzę go wydzieli, jest wypłukiwany, a ono samo, całe i zdrowe, może po prostu wrócić na grządkę. „Takiego ślimaka można więc wykorzystać kilka razy, oczywiście mając na uwadze, że między kolejnymi płukaniami musi minąć trochę czasu, aż zwierzę ponownie się zaaklimatyzuje. Dodatkowo, materiały, z których korzystamy, i cały sposób izolacji jest tani i bezpieczny dla środowiska, co jest ważne w kontekście jego potencjalnego wykorzystania” – mówi Anna Leśków.

Potwierdzone, antybakteryjne właściwości śluzu sugerują wiele zastosowań odkrycia, wśród których, poza środkami leczniczymi, znajdują się także preparaty do dezynfekcji oraz o działaniu znieczulającym.
Trafność tych przewidywań zweryfikują dalsze badania prowadzone w Samodzielnej Pracowni Neurotoksykologii i Diagnostyki Środowiskowej, do których swoją cegiełkę dołożyć może każdy właściciel działki czy ogródka. „Do kontynuacji naszych badań potrzebujemy przede wszystkim ślimaków, dlatego zachęcamy wszystkich, którzy mają je na swoich działkach czy ogrodach, do przekazywania ich nam. Przyjmiemy każdą ilość” – zachęca Anna Leśków.

źródło:Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem