FAKTY | jr | 3 kwietnia 2017, 12:02

O transplantacji w autobusach

Kieleckie MPK plakaty eksponuje w swoich pojazdach.
fot. wszzkielce.pl

Niezwykłe plakaty promujące dawstwo narządów pojawiły się w autobusach Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Do idei transplantologii przekonują na nich „chodzące narządy”: nerki, wątroba, serce, płuca, które na transparentach ogłaszają, że „mogą być cudem”, „jeszcze żyją” i że są „dwukrotnego użytku”.

Organizatorem kampanii są Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach i Regionalne Centrum Naukowo – Technologiczne w Podzamczu. Autorem prac jest Aleksandra Nasternak.

„To piękna idea. Wozimy ponad 100 tysięcy osób dziennie, myślimy że dzięki temu informacja dotrze do dużej liczby odbiorców. Nikt z nas nigdy nie chciałby stanąć przed takim dylematem, aby decydować w spawie ewentualnego pobrania narządów od bliskiej osoby, ale życie bywa bardzo nieprzewidywalne” – mówi Elżbieta Śreniawska, prezes kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.
Plakaty promują zarówno dawstwo od osób żywych, jak i pobieranie narządów od zmarłych. Na wszystkich oprócz informacji, pojawia się apel do społeczeństwa by „wstąpić w szeregi elitarnej społeczności darczyńców" i by każdy z nas "powiedział transplantacjom Tak”. 

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach od lat pobiera się najwięcej narządów w regionie. W placówce pracuje zespół koordynatorów transplantacyjnych.
Jeden z nich doktor Igor Szydłowski – neurochirurg opowiada, że postanowił pełnić te funkcję po tym, gdy widział pacjentów, którym nie można było już pomóc, a mogli zostać potencjalnymi dawcami narządów. Lekarz tłumaczy, że śmierć mózgu, oznacza zawsze śmierć człowieka. Rozpoznanie śmierci mózgu pozwala na zaprzestanie dalszego, niecelowego leczenia oraz na pobranie ze zwłok narządów do celów transplantacyjnych. W Polsce, każdego roku przybywa około 2 tysięcy pacjentów z nieodwracalną, schyłkową niewydolnością narządu. Są to ludzie w różnym wieku. Ich życie może uratować przeszczep. 

„Źródłem narządów jest drugi człowiek – niestety nie  rosną one na drzewach, a ich hodowla w laboratoriach czy pobieranie od zwierząt transgenicznych to wciąż bliżej nieokreślona przyszłość. Dlatego bardzo proszę, nie bądźmy obojętni na losy drugiego człowieka; nie bądźmy egoistami. Umiejmy dostrzec ludzi skrajnie wycieńczonych chorobą, którym moja decyzja podjęta za życia, może zmienić bieg ich historii i uratować życie” – apeluje Wiesława Saladra – drugi z koordynatorów transplantacyjnych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Kobieta podkreśla, że warto o swoim stanowisku w sprawie dawstwa narządów poinformować bliskich. Rozmowa na ten temat- jej zdaniem- powinna odbyć się w każdym domu.
Oprócz plakatów, z inicjatywy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach wydrukowano 1000 ulotek promujących transplantologię. Trafią one m.in.: do kieleckich urzędów i siedziby świętokrzyskiego NFZ.  Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach wsparło działania związane z promocją dawstwa narządów już kolejny raz. W ubiegłym roku, firma nieodpłatnie zapewniła transport dla studentów, którzy wzięli udział w  konferencji poświęconej tej tematyce.
 




Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem