Nowoczesne technologie, onkologia | JG | 7 marca 2017, 11:36

Google zdiagnozuje raka piersi

Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym występującym u kobiet w Polsce - co roku stwierdza się ok. 16 tysięcy nowych przypadków zachorowań,
fot. archiwum

Być może już niebawem Google będzie w stanie zdiagnozować raka piersi. Ma to być możliwe dzięki wykorzystaniu algorytmów sztucznej inteligencji (tzw. głębokiego uczenia) do stworzenia sieci neuronowych i analizowania zdjęć komórek rakowych dostarczonych przez jeden z holenderskich uniwersytetów.

Głębokie uczenie polega na tworzeniu sieci neuronowych, które mają za zadanie udoskonalić technikę rozpoznawania głosu czy zdjęć na podstawie ogromnych zbiorów danych.Oprogramowanie stworzone przez Google ma usprawnić część bardzo skomplikowanej serii badań i pomóc lekarzom w diagnozowaniu raka. Komputer ma sygnalizować przypadki nowotworu, których człowiek nie zauważy. Czasami sytuacja może być jednak odwrotna i to lekarz zweryfikuje błędną diagnozę maszyny. „Miejmy nadzieję, że będzie coraz więcej narzędzi, które pomagają lekarzom, muszącym radzić sobie ciągle z ogromną ilością informacji – mówi Lily Peng kierowniczka projektu w Google.

Na razie rozwiązania Google są na etapie badań. Jak ocenia Jeroen van der Laak z Zakładu Patologii w Radboud University Medical Center, który dostarcza zdjęcia Google, pierwsze algorytmy wykrywające raka będą dostępne w ciągu kilku lat, a na dużą skalę ich rutynowe stosowanie wejdzie w życie za około pięć lat.
Technologia ta może okazać się szczególnie przydatna w częściach świata, które borykają się z niedoborem lekarzy. Dla pacjentów, którzy nie mają dostępu do onkologa, algorytm - nawet jeśli będzie niedoskonały - stanowiłby znaczącą poprawę.

Źródło: gazeta.pl


Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem