FAKTY | jr | 12 stycznia 2017, 16:45

ECMO na ratunek wychłodzonym

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach uratowano kolejnego pacjenta, który trafił do szpitala w głębokiej hipotermii. Tej
fot. archiwum

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach uratowano kolejnego pacjenta, który trafił do szpitala w głębokiej hipotermii. Tej zimy w Polsce zamarzło już ponad 70 osób.

Skrajnie wychłodzony mężczyzna został znaleziony w sobotę. W momencie gdy trafiał do Kliniki Kardiochirurgii WSzZ był reanimowany, prowadzono pośredni masaż serca. „Chory wymagał oddechu zastępczego z respiratora, a temperatura głęboka jego ciała, mierzona w przełyku wynosiła 24 stopnie” - opowiada dr n. med. Edward Pietrzyk kierownik Kliniki Kardiochirurgii w WSzZ w Kielcach.  

Pacjent został podłączony do ECMO, czyli maszyny, która ogrzewała jego ciało i na pewien czas zastąpiła pracę serca i płuc.
„Po półtorej dobie mężczyznę można było odłączyć od urządzenia. 10 stycznia, wieczorem, odzyskał świadomość” – dodaje doktor Edward Pietrzyk. Nie do końca wiadomo jeszcze, jakie szkody w organizmie mężczyzny spowodowały niskie temperatury.

Jest to piąty skrajnie wychłodzony pacjent, który został uratowany od początku zeszłego roku, w Klinice Kardiochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. W przypadku ratowania życia trójki z tego grupy chorych, także konieczne było zastosowanie ECMO.   


Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem