Nowatorski zabiegi | jr, ela | 8 grudnia 2016, 13:28

Światowy poziom ortopedii we wrocławskim szpitalu

Prof. Szymon Dragan i dr Wiktor Urbański przekonują, że polscy ortopedzi są gotowi, by przeprowadzać nowatorskie zabiegi i prowadzić leczenie wad wrodzonych narządu ruchu.
fot. USK we Wrocławiu

Po raz pierwszy w Polsce lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu wszczepili nowy rodzaj implantu, który pozwala leczyć skoliozę u dziecka, które wciąż rośnie. Dwa tygodnie wcześniej przeprowadzili operację wrodzonego stawu rzekomego u niespełna dwuletniego dziecka.

Leczenie postępujących deformacji kręgosłupa dziecięcego jest jednym z najtrudniejszych zagadnień ortopedii. Jak wyjaśniają ortopedzi,  mamy do czynienia nie tylko z postępującą deformacją kręgosłupa która wpływa negatywnie na rozwój płuc, organów wewnętrznych, negatywnie ogólny rozwój dziecka, ale także z rosnącym kręgosłupem.

Złotym standardem w tego typu zabiegach jest wszczepienie implantów „rosnących”, czyli takich którymi możemy kontrolować/hamować postęp skrzywienia, ale także pozwalać na swobodny wzrost dziecka. Niestety metoda ta wymaga licznych operacji rozciągających implanty, zwykle odbywających się co 6 miesięcy. W ciągu okresu lecznia takich operacji dziecko może przejść nawet kilkadziesiąt.  

8-letniej dziewczynce, cierpiącej na rozszczep kręgosłupa, który wywołał u chorej nerwowo-mięśniową skoliozę, został wszczepiony inny rodzaj implantu, który stabilizuje kręgosłup w trakcie leczenia skoliozy u rosnącego dziecka, dotychczas nie stosowany w Polsce. Operacja ma pomóc w rehabilitacji i wspomaganiu kręgosłupa, np. pozwoli jej na przyjmowanie pozycji siedzącej.

Jak wyjaśnia dr n. med. Wiktor Urbański, który operował dziewczynkę, zastosowanie magnetycznych implantów w leczeniu postępujących skolioz dziecięcych daje możliwość nieinwazyjnego, przezskórnego wydłużania instrumentarium. Implanty wydłużane są z dowolną częstością, ambulatoryjnie (w przychodni), a sam zabieg jest niebolesny. 
Dzięki rozsuwanym prętom satbilizatora będzie można stabilizować wzrost kręgosłupa do 14 roku życia, czyli przez całą fazę wzrostu.

 Dwa tygdonie wcześniej, w Klinice Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu USK we Wrocławiu przeprowadzono po raz pierwszy w Polsce operację wrodzonego stawu rzekomego kości piszczelowej  tzw. metodą X-union protocol, opracowaną w 2007 r. przez amerykańskiego ortopedę dr Drora Paleya. 

„Ideą metody X-union protocol jest uzyskanie zrostu kości w kształcie X. Taki zrost kości piszczelowej i strzałkowej wzmocni te kości, co zapewni mocniejsze podudzie i daje szansę, że ta kość się w przyszłości nie złamie" - powiedział dr n.med. Pior Morasiewicz, dodając, że metoda ta daje niemal stuprocentową szansę na wyleczenie, chociaż dotychczas przy tym schorzeniu często okazywała się konieczna amputacja nogi. Zoperowane przez wrocławskich lekarzy dziecko przez pół roku będzie nosić stabilizator Ilizarowa, a potem specjalną ortezę.

Możliwe także w Polsce

Prof. Szymon Dragan, kierownik Kliniki Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu USK podczas konferencji prasowej zapwiadającej dzisiejszy zabieg stwierdził, że polscy ortopedzi są w stanie przeprowadzać nowatorskie zabiegi i prowadzić leczenie wad wrodzonych narządu ruchu. Trzeba tylko wprowadzić program rozwoju leczenia wad wrodzonych narządu ruchu i uruchomić na to środki.

"W latach 2012-15 na leczenie dzieci za granicą wydano około 34 mln zł, a za takie pieniądze można byłoby objąć leczeniem w kraju prawie 3 tysięcy dzieci z problemami ortopedycznymi” – powiedział specjalista.


Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem